reklama

Majóweczki 2020

reklama
Dziewczyny, czy któraś z Was miała epizody związane z nerwicą?
Ja miałam ok 2 lat temu... pozniej wszystko było ok i teraz sama zastanawiam się czy nie wracają... mam takie dziwne samopoczucie...
 
Nie wszystkie chcą na zwolnienie. Ja też rano z dzieckiem do przedszkola, 8h w pracy, zakupy, dziecko z przedszkola, ogarnąć chatę. Obiady na szybko. Gdzieś w tygodniu jeżdżę na budowę a w weekendy mąż robi studia podyplomowe. Damy radę!
I twoje dziecko jest ponad 8 godzin w przedszkolu?

Ja pracuje na 3/4 etatu. 6.5 godziny z przerwą. Przed praca odwoze młodego, od razu w drodze po pracy odbieram. Jest trochę ponad 7 godzin tam. I mimo że przedszkole jest duże: Ponad setka dzieci to moj syn jest jednym z pierwszych (albo nawet pierwszym dzieckiem) rano, i jednym z ostatnich. Zastanawialam się co ci wszyscy rodzice robią w zyciu że ich dzieci są tak krótko w przedszkolu...
 
I twoje dziecko jest ponad 8 godzin w przedszkolu?

Ja pracuje na 3/4 etatu. 6.5 godziny z przerwą. Przed praca odwoze młodego, od razu w drodze po pracy odbieram. Jest trochę ponad 7 godzin tam. I mimo że przedszkole jest duże: Ponad setka dzieci to moj syn jest jednym z pierwszych (albo nawet pierwszym dzieckiem) rano, i jednym z ostatnich. Zastanawialam się co ci wszyscy rodzice robią w zyciu że ich dzieci są tak krótko w przedszkolu...
Jest od 7:30 do 16:30 więc nawet 9. Bynajmniej nie jest ani pierwsza ani ostatnia w grupie. Koleżanka odstawia o 6:30 i odbiera o 15:15, to normalne. Dzisiaj przyszłam po nią wcześniej i jest afera, muszę grzecznie poczekać bo jeszcze są kanapeczki i bez kanapeczki nie wyjdzie ;)
 
Dziewczyny, czy któraś z Was miała epizody związane z nerwicą?
Ja miałam ok 2 lat temu... pozniej wszystko było ok i teraz sama zastanawiam się czy nie wracają... mam takie dziwne samopoczucie...
Ja wprawdzie nie nerwicowe, ale depresyjne. W poprzedniej ciąży mi się zaczęły i nie wpłynęły dobrze na macierzyństwo. Jeżeli czujesz, że jest coś nie tak to od razu szukaj pomocy. Nie bagatelizuj tego Aniu.
Jak chcesz pogadać pisz na priv. Mocno przytulam. [emoji8]
 
Jest od 7:30 do 16:30 więc nawet 9. Bynajmniej nie jest ani pierwsza ani ostatnia w grupie. Koleżanka odstawia o 6:30 i odbiera o 15:15, to normalne. Dzisiaj przyszłam po nią wcześniej i jest afera, muszę grzecznie poczekać bo jeszcze są kanapeczki i bez kanapeczki nie wyjdzie ;)
To u nas wszystkie 6 grup jest łącząnych po obiedzie bo o 13 większość rodzicow odbiera swoje dzieci... jak przyjeżdżam przed 15 to jest zwykle kilkoro dzieci ze wszystkich 6 grup [emoji54] za każdym razem mnie to dziwi...
 
I twoje dziecko jest ponad 8 godzin w przedszkolu?

Ja pracuje na 3/4 etatu. 6.5 godziny z przerwą. Przed praca odwoze młodego, od razu w drodze po pracy odbieram. Jest trochę ponad 7 godzin tam. I mimo że przedszkole jest duże: Ponad setka dzieci to moj syn jest jednym z pierwszych (albo nawet pierwszym dzieckiem) rano, i jednym z ostatnich. Zastanawialam się co ci wszyscy rodzice robią w zyciu że ich dzieci są tak krótko w przedszkolu...
Mam dokładnie to samo ja przyprowadzam na 8 to może ich tam 3 jest, a jak odbieram o 15 to może 10 zostaje i tak się zastanawiam czy nianie odbierają, czy babcie az mam wyrzuty sumienia że tak wcześnie zaprowadził dziecko można do 9 przyprowadzic ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry