reklama

Majóweczki 2020

reklama
Mnie kazali być zupełnie na czczo, bez wody nawet. Leki dopiero po badaniu. Widzę co laboratorium, to inne wytyczne 😜😂
Mnie najbardziej zszokowało że w niektórych pobierają z palca🤤 tzn ja bym bardzo chciała z palca bo panicznie boję się igieł a wbicie igły w żyłę (ba! Sama myśl o tym) powoduje u mnie pot na czole i mdłości a potem ucieczkę. Nie dało się ubłagać ani lekarza ani laboratorium...
 
Mnie najbardziej zszokowało że w niektórych pobierają z palca🤤 tzn ja bym bardzo chciała z palca bo panicznie boję się igieł a wbicie igły w żyłę (ba! Sama myśl o tym) powoduje u mnie pot na czole i mdłości a potem ucieczkę. Nie dało się ubłagać ani lekarza ani laboratorium...
Też miałam z palca. Ale też o 3 razy z żyły. ;) Z palca bolało bardziej!
Ja mam klucia od ponad roku co 1.5 tyg. A to wlewy były A to tarczyca do sprawdzenia A to ciągle morfologia. ;)przyzwyczaiłam się.
A z palca mi Pani pobierała aby sprawdzić czy może mi podać glukoze. Wyszlo 89 z palca. A z żyły na czczo 84. ;) także jakieś minimalne różnice są.
Trezba być zupełnie na czczo. ;) ja robiłamprzy okazji tsh morfologia o żelazo więc musiałam być. Nawet heparyny nie brałam rano. ;)
 
Też miałam z palca. Ale też o 3 razy z żyły. ;) Z palca bolało bardziej!
Ja mam klucia od ponad roku co 1.5 tyg. A to wlewy były A to tarczyca do sprawdzenia A to ciągle morfologia. ;)przyzwyczaiłam się.
A z palca mi Pani pobierała aby sprawdzić czy może mi podać glukoze. Wyszlo 89 z palca. A z żyły na czczo 84. ;) także jakieś minimalne różnice są.
Trezba być zupełnie na czczo. ;) ja robiłamprzy okazji tsh morfologia o żelazo więc musiałam być. Nawet heparyny nie brałam rano. ;)
Z fobią nie da się przyzwyczaić 😣 ja wszystko rozumiem i myślę logicznie aż do momentu kiedy założą stazę i wtedy uciekam. Panika. Bólu się nie boję, bić mogą ile wlezie, to bariera psychiczna. Coś jak "nie bój się tego tyci pajączka" przy arachnofobii- przecież ta osoba ma gdzueś w głowie zakodowane że pająk się na nią rzuci, zagryzie czy nie wiem co jeszcze i mimo że nie myśli tak serio to w panice krzyczy. Temat rzeka... dużo by mi ułatwił test z palca zamiast z żyły😏 drżę na myśl co jeśli wyjdzie cesarka... to niech mnie już od razu uśpią do czasu zdjęcia szwów bo inaczej oszaleję ze stresu...
 
A ja mam pytanie o badania połówkowe? Kiedy robiłyście? Mi lekarka kazala w styczniu, ale z powodów prywatnych będe robić dopiero teraz w lutym, wychodzi, że w 26tc. Lekarz nie będzie sie czepiał co tak późno?
 
Raczej robi się do 22 tygodnia bo czytałam, wtedy kości są jeszcze bardziej " przezroczyste" i nie zasłaniają narządów. I lepiej wszystko widać. Ale pewnie lepiej zrobić w 26 tc niż wcale ;)
 
Jak się czujecie ? Mnie się strasznie chce spać 😴. Mała dziś wstała o 7 , zawsze ok 9 wstaje. Ja sprzątam dom , bo w sobotę teściowie wpadają. Jutro planuje porządki w sypialni i dziecięcym.
 
reklama
A ja mam do Was takie pytanie jak rozmiarowo kupujecie ubranka 56-62 ? ☺ i więcej macie z długim czy z krótkim rekawkiem czy pół na pół
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry