reklama

Majóweczki 2020

reklama
Kurcze dziewczyny..
Tak czytam Wasze wiadomosci, kazda z Was ma jakies objawy, dolegliwosci...a ja procz wrazliwych piersi nie mam nic.
I mam nadzieje, ze to powod do radosci a nie zmarwienia.
My dzisiaj mamy kotlecika, ziemniaczki i surowke.
Nie mam zadnych zachcianek.
Czuje sie normalnie.
Nie martw się. Nie musisz mieć wszystkich dolegliwości [emoji4]
 
Dzisiaj jednak odpoczywamy bo mąż dalej chory a pogoda średnia. Byliśmy tylko na zakupach korzystając z niedzieli handlowej. Dział zdrowa żywność i wege został przeze mnie ograbiony prawie do zera. Dzisiaj pierożki z soczewica i ciecierzycą na obiad wciągnęłam ;) popilam sokiem z buraka (uwielbiam).

Jutro stretching i już się nie mogę doczekać ;))
 
My dzisiaj na spacerze, lodach i malej sesji. Jutro juz do pracy, w sumie to sie ciesze, tym bardziej, ze moj dzial ledwo daje rade i orzynajmniej bede miala rece pelne roboty:)
Dzisiaj jednak odpoczywamy bo mąż dalej chory a pogoda średnia. Byliśmy tylko na zakupach korzystając z niedzieli handlowej. Dział zdrowa żywność i wege został przeze mnie ograbiony prawie do zera. Dzisiaj pierożki z soczewica i ciecierzycą na obiad wciągnęłam ;) popilam sokiem z buraka (uwielbiam).

Jutro stretching i już się nie mogę doczekać ;))
 
My dzisiaj na spacerze, lodach i malej sesji. Jutro juz do pracy, w sumie to sie ciesze, tym bardziej, ze moj dzial ledwo daje rade i orzynajmniej bede miala rece pelne roboty:)

Sesja z fotografem czy sami sobie? ;)

No ja tez jutro w końcu praca i bardzo mnie to cieszy. Ostatni tydzień z tym chorobskiem nie należał do najprzyjemniejszych bo na nic nie mieliśmy w sumie siły.
 
reklama
O matko ale jestem zmęczona... Wczoraj poszłam spać po północy bo późno wróciłam z koncertu (który był mega!!!!, Więc nie żałuję że poszłam). A dziś rano budzik 7:10 i na grzyby ;) za godzinę wróci mąż z dziećmi, bo pojechali na weekend do teściów, a ja padam na twarz i do tego mam mdłości :( ale grzybków moc! Pomrożone 10 paczek na zupę, jedna suszarka wstawiona i że trzy słoiczki małych podgrzybków w occie się uzbiera. Jutro będę je robić, jeśli mdłości pozwolą. Kocham las i grzyby ale chyba muszę trochę wyluzować bo męczę się szybciej niż w poprzednich ciążach.
 

Załączniki

  • IMG_20190929_095757713.jpg
    IMG_20190929_095757713.jpg
    1,8 MB · Wyświetleń: 103

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry