Cześć dziewczyny. Wczoraj wracajac autobusem do domu,poczulam cos strasznego. Najpierw zrobiko mi sie duszno potem gorąco, nadmieniam ze byla 20. Rece mialam mokre, zdjelam kurtke i ciezko mi sie iddychalo. W ciagu 40 min wyschly mi usta. Bol glowy i mdlosci nie do wytrzymania. Balam sie ze zemdleje. Kiedy wysiadalam chciałam usiasc na przystanku ale niestety siedzialo jakies towarzystwo ktore spogladalo z pod oka. Ucieklam do domu. Zielona i czerwona naraz.Ledwo doszlam, natychmiast się położyłam. Nogi i rece lodowate. Wszystko to dlatego ze prawie nic nie jadłam i wypilam jedna kawe i jedna herbate. Wiec trzeba wmuszac w siebie choć troszke.... Bo potem takie skutki.