reklama

Majóweczki 2020

Po prostu poprzednie dwie ciąże przebiegały tak samo i obydwie straciłam. Jakoś sama wywnioskowalam ,że ktoś , kto ma mdłości itd to zwyczajnie jemu to się nie przydarzy… Głupie co?
Ja miałam wszystkie ciąże bardzo różne. Przy synu pierwszym nie wymiotowałam wcale, z córcią ze trzy razy a w zeszłorocznej codziennie :( To pierwsza ciąża gdzie czuję minimalne kłucie w piersiach, wcześniejsze ciąże moje piersi zignorowały całkowicie. Dmalw, pisałaś że chorujesz na rzadki rodzaj białaczki, napiszesz coś o tym? Rozumiem że chorobę masz uśpioną? Nie pisz jeśli nie chcesz o tym gadać.
 
reklama
Ja mam pierwsza wizytę w czwartek a i tak zastanawiam się czy nie za wcześnie. Wg om to będzie przełom 5/6 tygodnia. Myślicie, ze zrobią mi w ogóle usg czy to tylko skierowanie na badania? (Tak jestem zielona w temacie jak szczypiorek na wiosnę).



Właśnie dlatego nie chce za tydzień jechać do teściów. Niby teraz czuje się spoko, jeszcze żadnych nudności ale wole nie kusić losu :D
Po mnie widać, że coś mi dolega. Nie ukryje.
 
Ja miałam wszystkie ciąże bardzo różne. Przy synu pierwszym nie wymiotowałam wcale, z córcią ze trzy razy a w zeszłorocznej codziennie :( To pierwsza ciąża gdzie czuję minimalne kłucie w piersiach, wcześniejsze ciąże moje piersi zignorowały całkowicie. Dmalw, pisałaś że chorujesz na rzadki rodzaj białaczki, napiszesz coś o tym? Rozumiem że chorobę masz uśpioną? Nie pisz jeśli nie chcesz o tym gadać.

Jak chcesz to napisze wiadomość prywatną, nie chcę znowu o tym pisać. To dość długa historia i bardzo rzadki rodzaj choroby.
 
Bardziej się stresuję tym, że znowu będę musiała powiedzieć o ciąży a to już trzecia w przeciągu pół roku. Z drugiej strony, każdy wie że staram się o ciążę a mam umowę na zastępstwo które dopiero podpisałam.
To nie jest kwestia że chce pójść na zwolnienie, raczej będę musiała bo przez chorobę mam nabyty niedobór odporności. Pracuję w takim specyficznym miejscu gdzie przychodzi wiele chorych ludzi z tym z gruźlica. Zostałam przeniesiona do miejsca najbardziej bezpiecznego i w miarę odizolowanego. Na pewno świadomie chce wyeliminować każdy ryzyko bo w moim przypadku jest ona zwyczajnie za dużo. A że ja jestem osobą która zawsze wszystkim się przejmuje bo mam świadomość że ludzie będą gadać… No ale cóż życie mam o wiele poważniejsze problemy niż to, co kto gada za moimi plecami.
 
reklama
Bardziej się stresuję tym, że znowu będę musiała powiedzieć o ciąży a to już trzecia w przeciągu pół roku. Z drugiej strony, każdy wie że staram się o ciążę a mam umowę na zastępstwo które dopiero podpisałam.
To nie jest kwestia że chce pójść na zwolnienie, raczej będę musiała bo przez chorobę mam nabyty niedobór odporności. Pracuję w takim specyficznym miejscu gdzie przychodzi wiele chorych ludzi z tym z gruźlica. Zostałam przeniesiona do miejsca najbardziej bezpiecznego i w miarę odizolowanego. Na pewno świadomie chce wyeliminować każdy ryzyko bo w moim przypadku jest ona zwyczajnie za dużo. A że ja jestem osobą która zawsze wszystkim się przejmuje bo mam świadomość że ludzie będą gadać… No ale cóż życie mam o wiele poważniejsze problemy niż to, co kto gada za moimi plecami.
Najważniejsze jest zdrowie Twoje i dzidziusia, opinie innych schowaj do kieszeni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry