Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mnie nie puchną i w sumie wolałabym żeby tak zostało..
Dzisiaj mężulek ma wolne. :-):-) Rano posprzątaliśmy, teraz zjedliśmy obiadek, a zaraz jedziemy na zakupki. :-)
Aha obiadek, jajka sadzone, ziemniaczki puree, ćwikła i kefir..
Zawsze kochałam sadzone, ale dzisiaj wydały mi się tak obślizgłe,
że musiałam je zdjąć z talerza i zjeść całą resztę. 
Pierwszy raz w życiu tak mam.






To Gratuluję zdanego egzaminu, przynajmniej jest jakiś pozytyw.:-) zeby psa obgadywać, to trzeba być nieźle pogiętym.







bo ją nasze malutkie pieski obszczekują i ona się boi..
Masakra.. I trzeba wychodzić do niej, a ona tylko okno otwiera w samochodzie, nawet nie wyjdzie, przy mnie..


(które później tylko wdg mnie się okazują głupie)
Najgorzej ma męzlulek, ale potem się przytulam i przepraszam..:-):-)
ja nie lubię sadzonych :/ blee
Ja dzisiaj od rana siedzę nad pracą mgr. Muszę ją skończyć, ale idzie jak krew z nosa :/ Za to sen dzisiaj miałam boskiśniło mi się, że urodziłam już synka, poród lekki i bez bólu. Jedno parcie i synek wyszedł
![]()
mi się zawsze marzyły studia psychologiczne ze specjalizacją: kognitywistyka.
Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie jak to będzie gdy ja wrócę po macierzyńskim do banku, bo pracujemy do 17 a żłobek otwarty jest do 16. Mój D. jest 3 dni zagranicą....
albo jakieś totalnie zboczone
.
) i teoretycznie zawód fajny, ale mnie się wydaje, że to jedno z najtrudniejszych działów psychologii, bo całkiem zawiły jest. Albo po prostu wydaje mi się tak ze względu na pracę męża 

No cóż...
) ma równo 1.5 funta i długi jest, bo 9.8 cala, tj. 700 g i 25 cm. Jess ma podejrzenie zapalenia oskrzeli, dostała syropki, jak nie przejdą do środy, to mam się zgłosić po antybiotyk
. A Wy babeczki co chciałybyście jeszcze ze sobą zrobić albo co przeżyć? Jakie macie marzenia, aspiracje, plany?
Natomiast teraz jedyna rzecz, którą chcę (oprócz zdrowych dzieci, rzecz jasna
) to żeby Nate dostał się na uczelnię, o której tak strasznie marzy... Mówiłam Wam, że złożył papiery niecały tydzień temu?
W każdym razie, jeśli chodzi o marzenia typowo dla mnie, niezwiązane z ani pracą, ani dziećmi, to myślę, że chcę wejść za kulisy koncertu RHCP 
Albo przeżyć drugą podróż poślubną tylko może w inne miejsce ;-)