reklama

Majówki 2014

mój ostatnio patrzył jak szłam w piżamie i stwierdził: ale masz duże cyce :laugh2:
generalnie to on uwielbia kobiety w ciąży (każdy ma jakieś zboczenia ;-) ja uwielbiam brodaczy ;-) ), więc rajcuje się moim stanem :-) pamiętam jak przy Mrówku pojawił mi się pokarm i cyce mi urosły ;-) siedział w szpitalu i tylko w te cyce się patrzył :-D :laugh2: ;-)
 
reklama
iza _marta o kurdę :-) to może wiosna na nich tak działa :-D:-D:-D:-D albo dzieci że już za chwilę będą hehe miłe jest jak osoba najbliższa mówi Ci komplementy :P a Ty już masz jakąś dzidzię czy to pierwsze. Wybacz nie pamiętam...

Co do torby to ja mam spisane tylko zakupić a do tego jakoś mi daleko :szok:

Aśku podziel się trochę cycem :-) ja mam takie małe bimbałki :/
 
diabliczka- ten wątek po porodzie nadal bedzie tylko pod nazwą "dzieci urodzone w maju 2014" :p
iza_marta- no ja sie staram jak mogę i dopisuję dziewczyny jak do mnie napiszą.
Monika- ja małego czuje cały czas po bokach. Ostatnio na wizycie gin powiedział mi ze jak sie nie przekręci do "jutra" to ciąża zostanie rozwiązana cc (wiadomo nie jutro ;p) tak ze czekam z niecierpliwością.
 
Dzień dobry :)
Dziękuję za link do listy.
Ja nie wiem ale mam wrażenie, że czas stoi w miejscu.
Pani Zgierz napisała że boi się wizyty- ciemu? Coś źle? Ja tu nie czytam na bieżąco a jak przeczytam to w tej ciąży szybko zapominam.
Też nie kupuję pościeli prawie wcale jej nie używałam w poprzednich chowach ;) Rożek, kocyk...kocyko-kołderka to tak.
Czy Wy też odumiałyście się jeździć autem? A macie jakieś może plany na po porodzie? Ja zdecydowałam się na motocykl. Kiedy zamierzacie chrzcić?
 
Ja sobię chyba walnę kawkę...już się lepiej czuje więc może nic mi nie będzie...poza tym ciągle piję fusiarę a czasami po południu jeszcze rozpuszczalną :-) :-)
Wiecie...nie raz to już bym chciała mieć już mego robaka a czasami mam takie obawy...muszę zacząć pozytywnie myśleć o karmieniu, że będę miała pokarm a tak ciągle mam mętlik bo mama nie miała, bo babcia nie miała...bezsensu. Grunt to dobre nastawienie :) Ale jak patrzę na te moje ciuszki malutkie to już bym całowała te stópeczki :-) ajjj rozmarzyłam się :)

Aśku DD? :szok: dawaj chociaż jeden rozmiar :-D ja mam małe B :-( coś tam się wykształtowały, nabrały ciałka ale nie zbytnio :-p
 
Aśku DD? :szok: dawaj chociaż jeden rozmiar :-D ja mam małe B :-( coś tam się wykształtowały, nabrały ciałka ale nie zbytnio :-p
małe mają to do siebie, że po przestaniu karmienia robią się zgrabne jak przed ciążą ;-) a duże wiszą i wiszą :dry: ;-)
moja mama też nie miała pokarmu ;-) Ant jadł moje przez 6 miesięcy ;-) nic nie zanikało, mimo że prawie od samego początku odciągałam :dry:

kawę też sobie walnę, bo zasnę :dry: leje, leje i leje ... muszę na autobus iść po 14, mam nadzieję, że przestanie ;-)
 
U mnie tylko się zbiera , wolałabym żeby luneło porządnie a nie ani w tą ani w tamtą :/ Muszę się chyba zabrać za czytanie książki bo w środę trzeba oddać a szkoda :) Jakiś leń dzisiaj jestem :-) ale chyba ta pogoda mnie dobija...ostatnio nakręcam się na grilla żeby jeszcze skosztować przed porodem, bo potem będzie dietka...obawiam się jej bo ja tak lubię "niezdrowe" jedzenie :-D
 
U mnie tylko się zbiera , wolałabym żeby luneło porządnie a nie ani w tą ani w tamtą :/ Muszę się chyba zabrać za czytanie książki bo w środę trzeba oddać a szkoda :) Jakiś leń dzisiaj jestem :-) ale chyba ta pogoda mnie dobija...ostatnio nakręcam się na grilla żeby jeszcze skosztować przed porodem, bo potem będzie dietka...obawiam się jej bo ja tak lubię "niezdrowe" jedzenie :-D
A co fajnego czytasz? Może coś polecisz? :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry