reklama

Majówki 2014

Nanncy z jednej strony dobrze że zostajesz i przytomny lekarz bo w każdej chwili może się rozwiązać i po co masz się stresować w domku, ale z drugiej święta w szpitalu nie fajnie...mimo wszystko trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie i obyś długo się nie męczyła Buziale kochana
 
reklama
Nanncy ja tam sie ciesze, ze zostajesz w szpitalu, bo przynajmniej jestes pod stala opieka a to najwazniejsze dla Ciebie i dla dziecka. A za rok do swiecenia pojdziecie z Alicja :D. Trzymaj sie Kochana dzielnie!

Diabliczka to przekichane masz z tymi bolami :(. Bardzo wspolczuje.
 
Diabliczka ale mi narobilas smaka na ta fasolke po bretonsku..... ale jakbym nie kombinowala to nie zmieszcze jej w lodowce a malej porcji nie umiem ugotowac.... ale po swietach..... nie odpuszcze :-D byle bym do tego czasu sie nie rozpakowala :-)
 
U mnie też szaro i buro...wietrzysko straszne i deszcz pada...beznadziejna pogoda
Ja czytam książkę "Każde dziecko może nauczyć się spać" ale chyba se 2 kawkę walnę bo muszę pilnować swojej botwinki mniam Dobrze że sprzątanie nie zostawiłam na dzisiaj bo zapewne nic bym nie zrobiła takie jakieś dziwne samopoczucie...
W ogóle to mi się stawia brzuch strasznie...nie wiem czy to skurcze czy co...aaa stresuje się bo nie chcę urodzić na święta :sorry2:
 
reklama
Diabliczka jak wyczytasz cos ciekawego to podziel sie prosze, marze o tym aby moje dzidzi dobrze spalo :)
Ja mam takiego lenia ze szok, no nie moge sie za nic w swiecie zmusic zeby sie wziac do roboty a to j6z ostatni dzwonek... jak tak dalej pojdzie to zostaniemy na swieta bez zurku.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry