reklama

Mali odkrywcy ...

reklama
Kachasku -Brawo dla zdolniachy

Mikus w roczek przeszedł sam 5 kroczkow,i trzymany z tyłu za koszulke powoli drepta.a ja o mało co zawału niedostane,jeszcze boi sie sam i nie chce go zmuszaca zeby sie nie zraził.
 
Nam wczoraj pani po kolejnej - 4 już rehabilitacji powiedziała że Magda już ruszy. Może jeszcze nie zasuwa jak perszing;-)ale próbuje bardzo usilnie się przemieszczać w przód. No i namiętnie wali się na raczka, zwłaszcza jak jej daję jeść. Zdaje się że fotelik do karmienia wróci do łask, bo przed każdą kolejną łyżeczką muszę odłożyć michę, posadzić Magdę i biegiem dawać aby nie zdążyła mi znowu uciec.:-D
No i zapomniałam się Wam pochwalić jakie sandałki Madzi kupiłam. Firmy Antylopa, z wszelkimi atestami, usztywnieniami i profilowaniami. Jutro wstawię zdjęcia.
 
Czekamy na zdjęcia i filmiki.

Moja Zuzanka chodzi trzymana za jedną rączkę:szok:
Gdyby nie babcia to nie miałabym pojęcia ze moja córka już takie rzeczy może robic:zawstydzona/y:
 
reklama
Dzagud to nabieraj sił przed postepami Madzi bo potem nie nadązysz za nią :-).
Anielap gratki dla Zuzi :-).
Muszę się pochwalic że nauczyłam Laurę mówić "daj" i przy tym daje mi coś, choć częściej mówi "a daj" albo "da". Do tego jeszcze jak grożę jej palcem i mówię "no no" to mi się odgraża w ten sam sposób :-D. Próbuję ją jeszcze nauczyć wysyłania buziaka ale cos nie chce się nauczyć, za to sama się nadstawia jak mówię daj mamie buzi, tak smiesznie otwiera buźkę. I dzieli się ze mną chrupkami ciasteczkami a nawet soczkiem z butelki :-D. I chyba próbuje wstawać bez trzymania się czegokolwiek bo jest w pozycji jak do raczkowania tylko pupe podnosi wysoko do góry i rączki ma wyprostowane wygląda to jakby chciała wstać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry