GUSIA 00
Fanka BB :)
Miki chyba miał dosyc wycierania noska i odciagania miarimerem i nauczył sie dmuchac nosek.A co do wysyłania buziakow to nauczylismy go,tylko nie dokonca mu wychodza jak buziaki tylko jak indianin
oooooooo.komedia to mało powiedziane.a jak czegos nie pozwalam lub cos zabiore-marszczu nosek,mrozy oczka i sie usmiecha od ucha do ucha i zalotnie mowi eee eee narazie nie wymiekłam,ale cieniutko to widze.
oooooooo.komedia to mało powiedziane.a jak czegos nie pozwalam lub cos zabiore-marszczu nosek,mrozy oczka i sie usmiecha od ucha do ucha i zalotnie mowi eee eee narazie nie wymiekłam,ale cieniutko to widze.
, albo "uś" kiedy się spieszy.
czy M moze byc tak trudne


)
ja nie wiem skąd on ma tyle siły w rękach , ale normalnie pachał przed siebie wózek.