@SocPat przykro mi, że niepowodzenia w tym jednym temacie tak rzutują na związek. Ale ja pamiętam, że bardzo się starał, dość długo jak na faceta i wiem, a pewnie Ty też wiesz, że wielu mężczyzn nawet nie chciałoby powalczyć. Kryzys niejedną ma twarz ale warto go pokonać. Albo chociaż przetrwać.
Masz niezaspokojony instynkt macierzyński ale można go zaspokoić inaczej. Najlepiej, gdybyśmy znalazła coś, co Ci go nasyci albo chociaż zagłuszy. Może jakieś zajęcia z dziećmi w Domu Kultury. Może jakieś warsztaty dla nich. Może potrzebny jest wolontariat w hospicjum albo szpitalu. Może schronisko dla psów i wyprowadzanie bid. Na dietę i ćwiczenia trzeba mieć siłę i motywację, nie dziwię się, że nie masz skąd je brać. Na szczęście idzie wiosna, będzie łatwiej ze wszystkim.
@leeleeth nie wiem skąd bierzesz siłę na kolejne dziecko, ja ledwo zipię. Mam już dość. Wczoraj zaczęłam 9 miesiąc i już nie mogę się doczekać. Karmisz piersią może?
@Peugeotka36 brzuch masz zacny. Ja w 35/36 tygodniu mam 104. Tylko mierz na leżąco, taki pomiar jest najbliższy prawdy

Termin mam na 28/29.04. Ale czas mi się wlecze okropnie. Mam wrażenie, że jestem w ciąży dwa lata.