• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mama Egoistka

reklama
magalenko bo te paputki to do chodzenia się nie nadają na male stopki, są za miękkie i nie wyprofilowane, wg one sa po to zeby dziecku było ciepło w nóżki, tez mamy takie
 
Eve gratulacje zakupów, duzo kupujesz w Zarze?, bo ja jak tam wejde to rzadko coś znajde większość ciuchów tej marki zupełnie nie w moim stylu, , choć kilka rzeczy mam, taką zupełną klasykę,
 
ivaz, no wł☺asnie jakiś wysyp był ciuszków w "moim" stylu :tak: zazwyczaj żadko coś udawało mi się znaleźć dla siebie. Albo mi się gust zminił czy jak :-D W każdym bądź razie muszę na nowo garderobę skompletować bo po ciąży i połogu to ja wypadłam całkowicie z mody.

Jeszcze tylko chciałam napisać, że ostatnio dostałam w Orsay bon (mam karte klienta) na wysokość 46 zł, do wykorzystania w ciągu 3 miesięcy. Poczekam do lutego to mi jeszcze jakiś rabat na urodziny dadzą :)
 
Ostatnia edycja:
Eve, ale ja nie rozumiem fenomenu tego sklepu, wchodze widze mnóstwo kobitek buszujących z zachwytem po wieszakach, a mnie tam się prawie nic nie podoba, nawet nie miałabym gdzie wlozyć tych dziwologów, w sumie mam z tamtąd kilka sweterków, pasków, kurtke zimową, za którą zapłaciłam 3 lata temu prawie 500 zł a jest do bani, bo marzne w niej nawet przy dodatnich temperaturach. Najbardziej podobają mi się tam rzeczy dla dzieci, ale ceny wg mnie za wysokie:szok::szok:
 
Karolka my też mamy takie papucie (tylko niefirmowe za 16zł ale identyczne tylko rysunek inny) i też rzadko zakładam, bo są beznadziejne, ta skarpeta się rozciąga i stopa wysuwa się z tych sztywnych skórek (czy co to jest) i przekręca, tak ze po chwili mały stopę ma niestabilną i się ślizga, dobry pomysł miał ktoś ale lipne wykonanie:-p, jakby cała stopa była w tym materiale co spód byłoby lepiej :tak:
 
Własnie nic nie było ciekawego w Orsay dlatego go mam jeszcze, bo pewnie też bym wykorzystała, a zresztą Ada już marudna była i szybko do domu jechaliśmy. Co do Zary to za płaszczyk dałam 280 zł, myślę, że to nie tak dużo. Jak zrobię fotkę to zamieszczę, bo bardzo fajny jest i unowersalny kolor.


Jeszcze w ramach mamy egoistki byłam w sobote w kinie z sąsiadką na Avatarze :)

A to ja w płaszczyku i kurtce:
 

Załączniki

  • P1060199.jpg
    P1060199.jpg
    34,7 KB · Wyświetleń: 66
  • P1060202.jpg
    P1060202.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 72
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry