Ja byłam wczoraj na pierwszym USG i sie okazało ze to juz 9/10 tydzien. Termin wg OM wychodzi 22, a według USG na 28 pazdziernika. Wiec musze sie jednak zapisac do mamusiek październikowych, ale do was oczywiscie tez bede zagladac.
Co do USG to wszystko ok, malenstwo ma 2,42 cm, serducho bije (widziałam), a tatus widział jak malenstwo rusza juz raczkami i nozkami, ja niestety juz tego nie widziałam, bo babka skoncentrowała sie na opowiadaniu tatusiowi co jest co

No ale przynajmniej wiem ze jest wszystko ok.
Ale za to moj ginekolog na zwolnieniu w tym tygodniu i nie mam jeszcze wynikow badan moczu, krwi i cytologii, wiec znowu w poniedziałek bede musiała isc do niego, hehe.
No i od wczoraj juz mowimy wszystkim ze jestem w ciazy, Patryka rodzice przyjeli to w sumie najpierw neutralnie czyt. nic nie mowili, potem juz w sumie sie cieszyli, jego babcia ktora mieszka z nimi skakała z radosci ze bedzie w koncu prababcia.

A moja mamuska przyjeła to troche gorzej, pomarudziła nam troche, powiedziała ze sobie problemy robimy i w sumie dalej jest zła na nas, ale mysle ze z czasem jej przejdzie ;-) Chociaz przydało by mi sie w niej wsparcie od razu, bo w koncu z nia mieszkamy, no ale coz, widocznie musi sie przyzwyczaic do slowa "babcia", hehe
Ps. Ok lece spac, bo sie dzisiaj strasznie zasiedziałam, no ale jutro sobie pospie ;-)