reklama

Mama! Modnie i szykownie

reklama
łysa a próbowałaś wcierać oleje we włosy/skórę głowy?
nie przeraź się ale to faktycznie skutkuje i wcale nie przetłuszcza włosów.
moja mama kiedyś miała taki problem co Ty i kiedyś jej podczas jakiegoś badania w aptece powiedziano że to chyba tzw łupież jakiś tam (nie jestem pewna jak to się nazywało dokładnie), polecono jej jakiś szampon i przeszło.

ja do włosów także polecam jedwab CHI- bez alkoholu, warto jest np używać odzywek bez spłukiwania jako warstwy ochronnej dla włosów przed szkodliwym działaniem słońca/mrozu/wiatru.
bardzo fajne są z Joanny bo naturalne.
polecam Wam w góle kosmetyki z serii altera z rossmana (odżywki,szampony, maski, olejki)
ważne jest by np po myciu nie szorować włosów ręcznikiem, tylko delikatnie zawinąć w ręcznik- najlepiej z mikrofibry, ale nie skręcać. dość mocno niszczy włosy chodzenie spać w mokrych a nawet w rozpuszczonych.
no chyba że ma się satynową pościel ;-)
 
O jejciu ale informacji.
Ale ok, zawzięłam się a raczej chcę zadbać o włosy potem się wezmę za twarz...
Kupię szampon, odżywkę ...to rozumię, ale...tylko się nie śmiejcie...co to ta maska do włosów, ile razy mam to stosować. Olejek codziennie, czy na zmianę z maską?:confused::cool2::shocked2:
 
Ewka ja specem nie jestem lepiej jak się wypowie Sosnowiczanka ale maskę to 2 razy w tygodniu użyć możesz...No i nie wszystko na raz...bo to może obciążyć włosy!Poczekajmy na rady naszej specjalistki!
Łysa ja kiedyś od suszenia i prostownicy miałam mexyk z głową skóry. Odkąd nie suszę codziennie i nie prostuję jest ulga!!Nie grzebię się we włosach i od razu mniej się przetłuszczają i skóra głowy też jest ok.
Jak się chwalić to się chwalić. Siostra mi kupiła buty...Kolor wybrała sama(jestem na etapie naciągania jej na 2 kolejne pary-różowe i fioletowe haha)
Oto i one!
Newtown-20130226-00288.jpg
 
Ewa ja olejki używam zawsze na noc wtedy gdy widzę ze włosy wymagają mycia czyli co 2-3dni. A rano myje włosy szamponem, nakładam maskę i zakładam czepek, turban z ręcznika i po 30min spłukuję. Owijam włosy ręcznikiem z mikrofibry, pózniej nakładam odżywkę bez spłukiwania i olejek arganowy na końce. Włosy schną mi same chyba że musze wyjść.

To jednak opcja dla mam niepracujących które maja na to rano czas.dla pracujących to tylko opcja na weekend :-)

Ja maskę używam zawsze po myciu chyba ze nie chce mi sie z nią chodzić to tylko kładę odżywkę.
 
moja pielęgnacja włosów i skóry głowy wygląda podobnie do Inkowej :) na noc olej, skóra głowy + włosy, rano mycie delikatnym szamponem bez SLS/SLES i maska lub odżywka, zależy po co sięgnę, na to siatka jednorazowa ;) i ręcznik. Włosów nie wycieram ręcznikiem tylko pieluchą flanelową lub bawełnianym t-shirtem M. :)
staram się nie suszyć włosów suszarką, jeśli już muszę to robię to chłodnym nawiewem, ale i tak zostawiam lekko wilgotne i nakładam odżywkę bez spłukiwania, od połowy długości nakładam jeszcze olej z pestek śliwek albo jedwab CHI, muszę zabezpieczać konócówki.
Moimi grzechami są niestety prostownica, której zdarza mi się używać oraz metalowe wsuwki, cóż.. z nich nie potrafię zrezygnować. wszelkie gumki do włosów mam miękkie, bez metalowych elementów, nie używam żadnych gumek-recepturek, ani nic to może połamać włosy.

moje kosmetyczne hity włosowe to:
- szampon na propolisie brzozowym lub kwiatowym (są na allegro, rosyjskie specyfiki)
- odżywka alterra granat i aloes
- odżywka garnier awokado i karite (na zimę dla mnie idealna)
- maska kallos mleczna latte
- maska kallos z łożyskami zwierzęcymi
- odzywka bez spłukiwania joanna naturia mak i bawełna
- oleje różne, ulubiony to arganowy i lniany, ale uzywam też z pestek śliwek na końcówki włosów, oliwkę hipp (ma dobry skad), oliwę z oliwek lub z pestek winogron (jeśli akurat mam w kuchni), lubię eksperymenty z olejami, na pewno nie pasuje mi kokosowy, wysusza mi strasznie włosy.
- jedwab CHI na końcówki przy paskudnej pogodzie, np deszcz lub śnieg
 
Lysa moze szampon cie uczula (lub odzywka?)
Na początek zmienilabym chyba szampon, najlepiej taki dla dzieci, i ... niedrogi (mniej składników=mniej mozliwosci uczulenia)
Mozesz spróbowac z wcieraniem olejków w skóre glowy, albo jeszcze domową "babciną" maseczkę :olejek rycynowy, żółtko i sok z cytryny.

Maska do włosów ma silniejsze działanie od odżywki, mozna stosowac raz w tygodniu, na ok 20 minut. Nie nalezy stosowac czesciej bo obciąża włosy i wówczas szybko sie przetłuszczają.
Odżywka jest do stosowania codziennego.

Ewka jesli masz wlosy niefarbowane, naturalne to w zupełnosci wystarczy ci szampon i odzywka. Olejek mozesz stosowac codziennie, Ten z Chi co dziewczyny piszą jest tez calkiem fajny, no i nie drogi przy okazji, tylko w skórę go nie wcieraj, ok 5 cm od nasady.

Ja wlosy suszę codziennie, czesto prostuje i nie są wcale złe :D Bez suszarki, gdy same mi schną są przyklapnięte i malo puszyste. Nie pielęgnuję jakos specjalnie włosów : Rano myję + odzywka na kilka minut, + jedwab lub inny olejek. Z raz w tygodniu robię tak ze nakladam wiecej odzywki/maski + toner do wlosów na to czepek, ręcznik i z tym pod aparat sobie siadam, w ciepełku. I wygrzewam:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry