as-asia1989
Fanka BB :)
witam z rana ja wczoraj spytałam się córezek czy chciały by żeby w domu była dzidzia a one że nie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kochana ja nie wiem nie miałam z tym do czynienia. A fajnie synek mówi niedługo im powiesz że dzidziuś jest w brzuszku :-)Asiczka Edyta na razie mam czekać, w styczniu kontrola. Ginekolog wierzy że się sam wchłonie. Na 100% powstał w wyniku zabrania organizmowi ciąży, jak to ujął " Pani jajniki przeżyły szok" oczywiście najlepiej by było dla torbieli abym zaszła w ciążę wtedy organizm miał by swoje hormonki a tak musi radzić sobie sam. Tak jak wspominałam w ciągu jednego tygodnia wyskoczyła i dlatego ginekolog wierzy że do czasu kontroli w styczniu już nie będzie po niej śladu, ale po ostatnich wydarzenia nie jestem już ani troszkę optymistką. Nie wiem co by ze mną teraz było, nie wiem w jakim stanie była gdyby nie fakt że mam dwójkę kochających synków którzy pomimo iż są mali zrozumieli co się stało i co chwilkę się pytają czy dzidzia już jest w brzuszku a gdy dopowiadam że jeszcze nie starszy każdorazowo dodaje "myślę mamusiu że już niedługo będzie, może za miesiąc a może za tydzień" rozwala mnie tym tekstem i mówi to z taką powagą i zaangażowaniem
Powiedzcie mi dziewczyny czy faktycznie torbiel aż tak utrudnia zajście w ciąże czy to tylko wyolbrzymione słowa?
Witaj ja jak swoich pytam to mówią ze chcą dzidziusia ale jak już powiem ze będę go miała w brzuszku i urodzę i że będziemy się nim opiekować to mówią ze nie chcą bo musieli by się mamusią podzielićwitam z rana ja wczoraj spytałam się córezek czy chciały by żeby w domu była dzidzia a one że nie

pytani przed wakacjami głośno krzyczeli "NIEEEEEEEEEE dość mamy dzieci w przedszkolu w domku chcemy spokój"

a gdy już dzidzia była w brzuszku nie było dnia by brzuszka nie przytulali, od 7 tygodnia wieczór w wieczór słuchaliśmy bicia serduszka za pomocą detektora i w październiku płakali razem ze mną że już Go tam nie ma. Ile wtedy było pytań.... teraz czekają z niecierpliwością i już nawet wybrali sobie imiona
I weź wierz tu dziecku.

ale nic musze czekac...



ale ten to bije rekordy dlugosci...niby dzisiaj troche mnie brzuchol boli ale nadal sie nic nie dzieje...Kurcze i badz tu madry....mi sie tak rozregulowal po braniu tabletek anty..odstawilam w styczniu i od tamtej pory moze ze dwa razy mialam regularnie co 31 dni-bo tak mialam zawsze kiedy byly regularne..a teraz to jakas paranoja...no ale co zrobic...musze dalej czekac,jezeli nie pojawi sie do piatku to powtorze tesciorka...hmmm...ale to maloprawdopodobne....ojjj ale bym byla naprawde zaskoczona......no i napewno mileeee