marti_ka
Fanka BB :)
melduje sie, ze zyje, pamietam o was i trzymam kciuki za starania
nie wchodzę zbyt często, bo po pierwsze nadal jestem w PL,a nie u "siebie", po drugie jakos nie mam czasu, bo ciagle cos, i takie tam 
jak bede u siebie to pewnie bedzie mnie wiecej, chociaz roznie moze byc bo tu szczeniak, tu chyba kuzyn moj z nami pojedzie za praca... no zobaczymy jako to wszystko sie pouklada... pozdrawiam was
i zyczem ilego dnia
nie wchodzę zbyt często, bo po pierwsze nadal jestem w PL,a nie u "siebie", po drugie jakos nie mam czasu, bo ciagle cos, i takie tam jak bede u siebie to pewnie bedzie mnie wiecej, chociaz roznie moze byc bo tu szczeniak, tu chyba kuzyn moj z nami pojedzie za praca... no zobaczymy jako to wszystko sie pouklada... pozdrawiam was







,ubrania mu kupuje na 9-10lat..,ja to dopiero mam giganta w domu..,a cora to szczypior,jakbym jej nie podsunela jedzenia pod nos,to caly dzien moglaby zywic sie powietrzem
,za to pzred mlodym jedzenie trzeba chowac..


