reklama

Mama po raz 3 ...:)

reklama
Hej dziewczyny


Alez naklikałyście dzisiaj tych stronek :-)

Co ja widzę..

Testy poszly w ruch!!!!!!!!!!!!
Super!!!!!!!

Z całego serca kibicuję, niech się uda!!!!!!!!


Ja dzisiaj pracowałam trochę w domu a teraz nadrabiam troszkę zaległości w sprzątaniu......


A jutro chyba wystawię nasze autko na sprzedaż, bo już długo się do tego przymierzamy a jakoś ciągle odwlekamy w czasie (może dlatego, że teraz zima i jednak łatwiej jest gdy się to autko ma :tak:) ale już nas tak wkurza, że szkoda gadać....... Często się psuje, naprawy są kosztowne ale mnie najbardziej wkurzają drzwi od strony pasażera z przodu - gdy temperatura na dworze jest mniej więcej poniżej zera to one się nie chcą zamykać!!!!!!!!!! Taki fenomen!!!!!!!!! Dzisiaj o tym zapomnieliśmy, zawoziłam męża do pracy, wsiadł do auta i :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:..............................
Musiał trzymać całą drogę drzwi, ja jechałam pomalutku a najlepsze było potem........ gdy wracałam sama to miałam drzwi przywiązane szalikiem za klamkę do hamulca ręcznego!!!!!!!! :szok:

Więc BARDZO chętnie sprzedam ten złom!!!!!!! :rofl2:
 
A co do tej porwanej 6-miesięcznej Madzi...........
Nie potrafię sobie wyobrazić, co muszą czuć jej rodzice..............

Serce się kraja naprawdę jak pomyślę, co mogło się przydarzyć temu dziecku............. :-(


Ale podobnie jak Wam ta sprawa wydaje mi się troszkę dziwna, sama nie wiem dlaczego........
Może się czepiam, ale ja chyba nie potrafiłabym, nie byłabym w stanie udzielać wywiadu na spokojnie gdyby ktoś porwał moje ukochane dziecko.......
Ale w sumie co mają ci rodzice zrobić?
Muszą działać i szukać.........
 
Wiktoria a Ty czasem w ciazy nie jestes ?:szok: no niezly brzuszek masz :-p

Heksa a to Ci dopiero przygoda...na zlom go na zlom :-D

Asiunia czekam na zdjecie brzusia ;-)
 
reklama
:-D:-D:-D no to masz super z tymi drzwiami my mamy narazie samochód vw passat kombi i też mamy drzwi zepsute od strony pasarzera klamka się zepsułą więc jak chce wsiąśc do samochodu to mąż najpierw wchodzi jako kierowca i od środka mi otwiera te dzwi pasarzera :-D napoczątku było to romantyczne takie dzętelmeńskie ale teraz mam już dosyć
na jesieni chcemy zmienić samochód a drzwi mąż ma uszykować ale nie wiem kiedy

ja to mam brzuszek nie zeszło mi po ciąży bo w drugiej przytyłam ponad 30 kg i mam jeszcze na plusie a brzuszek jak wypne to mam jak w 5 miesiącu
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry