• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama po raz 3 ...:)

reklama
Edytko ja cały czas trzymam kciuki i wysyłam fluidki, bo wiem jak to cudownie, gdy marzenia się spełniają
i wiem jak mi trudno było się zdecydować na trzecią ciąże, musiałam chcieć dziecka bez względu na płeć, pomimo planowania zawsze Bóg daje nam szanse 50/50, ale po trzech latach wiedziałam że jak nie spróbuję to cały czas będę myśleć i gdybac a czas ucieka

Heksa pod koniec czuję się naprawdę dobrze, mała nie jest męcząca w brzuszku ani nie daje mi popalić, ale pierwsze 4,5 miesiaca miałam dosłownie wyjęte z życia i momentami zastanawiałam się po co mi to było:zawstydzona/y:, nie miałam siły ruszyć nawet palcem ani spacerować z chłopcami, mega mdłości, odrzucenie od jedzenia, osłabienie, nadwrażliwość zapachowa

Asia ja uważam że zaplanowac synka jest o niebo łatwiej, moi chłopcy zostali poczęci w owulację, lub koło niej tzn okolice pół dnia wtedy gdy jest max śluzu płodnego. Teraz chodziłam na monitoring USG, żeby potwierdzic dzien owulacji (a poprzedza ją płodny śluz i u mnie gdy owu jest mam bardzo silny ból w jajniku). Właśnie na forum planowania razem z innymi dziewczynami mającymi też 2 chłopcow planowałyśmy córki i wiecie co powodzenie u nas wyniosło 100% na 4 mamy wszystkie bedziemy miec trzecie córeczki
Też bardzo pragnę córeczki. Przytulania było trzy dni i w dzień przed owu. Obawiam się że nie mam szans bo owu mnie wtedy zaskoczyła szybciej niż zwykle. Chyba że jakimś cudem wygrały te plemniki sprzed trzech dni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry