reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

reklama
hej hej :-)
polcia wspolczuje corci tej biegunki, ja sie zawsze boje odwodnienia, masz w domu jagody suszone lub w sloiczku? Bardzo szybko pomagaja, kleik ryzowy, nie wiem jak u corki z apetytem, przyjmuje cokolwiek? zdrowka!

szyszunia mi sie raczej na prawym lepiej spi ostatnio, na plecach juz od dawna nie moge, w ogole spanie jest bleee:baffled:

Widzę ze juz temat swiąt :happy2: Ja pewnie sporo przygotuje jesli mała wykluje sie w listopadzie, uwielbiam swiateczne pichcenie mmm pierniczki, bigosik, sledziki
 
Szyszunia - dokładnie tak jak pisze Mamuśka - na lewym jest lepiej dotlenione ze wzgledu na przebieg żył, ale to nie znaczy że na prawym cos mu sie moze stać.. pytałam kiedys położnej i mowiła żeby nie przesadzać, jak Ty sie nie wyspisz pilnujac tylko jednego boku to dziecko i tak bedzie mniej dotlenione a Ty zmeczona... Warto w ciagu dnia oddychac przeponą bo wtedy też lepiej dotleniamy dziecko, wiec ja czasem jak sobie przypomne to robie kilka głębszych wdechów do brzucha :)
 
Dziewczyny podczytuje Was codziennie prawie, ale jakoś nie mam zbyt czasu żeby pisać, matura za pasem, temat ustnego polskiego wybrany, przedmioty dodatkowe też. Nauki na tych indywidualnych zajęciach na prawdę dużo, dużo.
Podczytałam ostatnio o przeziębieniach i tym co tu pisałyście. I tak się cieszyłam, że mnie to ominie. A tu co.. ? rano budzę się, katar, kicham teraz, i jeszcze nie wiem czy przez ciśnienie czy co, krew z nosa.. Powiedzcie mi czy mogę brać RUTINOSCORBIN ? widzę różne opinie na ten temat w internecie, a na ulotce nie pisze konkretnie.. :no: A bardziej nie chcę się rozchorować..
a poza tym zimno takie za oknem, że jak nie muszę to nie wychodzę :no: i Mała urządza sobie w moim brzuchu jakieś tańce wygibańce :-D

a co do spania, na którym boku, to ja uwielbiałam spać na brzuchu, i nie mogłam sobie wyobrazić jak to będzie jak brzuszek urośnie, ale znalazłam sposób :tak: choć słyszałam własnie, żeby jak najwięcej na lewym boku leżeć, korzystam z tego bo Małej tak odpowiada, ale na prawym i na plecach teeeeż leżę :-p a w nocy, jak to w nocy, zasypiam na lewym boku a budzę się na prawym :-D
 
Ostatnia edycja:
koriander no ja na plecach nigdy nie umiałam spać :) nooo jak urodzisz w listopadzie to już taki miesięczny Maluch będzie ;)
lucere właśnie zrobiłam głęboki wdech za Twoją radą :):):)
Jej ale dziś leń ze mnie, siedze przed kompem pół dnia :P:P:P
Idę na spacer i do biblioteki się wybiorę :):):)
 
Ag - KrK 89, hmm, o tym w ogóle nie myślałam. dla mnie Tesco to Wielicka albo Kapelanka:D

Pieknaszyszunia, szczerze mówiąc, ja śpię na prawym albo na lewym, jak mi wygodnie. niby mam poduszkę-kojec, coby mnie pilnowała, ale nie za dobrze jej idzie <znaczy śpi się na niej wygodnie, ale ja spokojnie śpię na obu bokach tulając się do niej> i w sumie czuję się dobrze, więc mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas uda mi się tak pociągnąć;-)
 
Szyszunia ja zawsze śpię na lewym boku, więc mnie to nie dobija, ale jak zdrętwieję, to przekładam się na prawy a potem znowu na lewy. Dziewczyny mają rację z tym dotlenieniem dziecka :) Od czasu do czasu zmień pozycję i się nie denerwuj :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry