reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

ło matko ale naprodukowałyście :szok:

co do spania to śpię na lewym , prawym boku i na plecach , a do 15 tc spałam na brzuchu bo gin kazał bo miałam bardzo silne tyłozgięcie , ale się wyprostowało. Nie ma co schizować z tym spaniem na lewym boku , ale lekarze mówią żeby jednak jak najczęściej na nim spać i polegiwać w trakcie dnia .

Jak będę w szpitalu - mam nadzieję w dalszym ciągu na sn więc 3 dni to moja mam wyżywi moich chłopaków więc nie zginą ;-)Miałam się lenić , a tu taka zarobiona jestem , porobiłam wszystko , tylko pralka się drze że skończyła więc wieszanie mnie czeka , jutro ma przyjść fasolka z matherhood , ciekawe jaka będzie ... i zęba jadę wyrwać , to się doniej przytulę ;-)

A co do wigilii to co roku ja robię w tym moim malutkim mieszkanku , w tym roku już zapowiedziałam , że nie robię i zamierzam się wprosić do kogoś , ewentualnie siedzieć w domu i pić barszczyk z torebki :-D;-)
 
reklama
witam się i ja :)

dziewczyny za wami to nie da się nadążyć :-) co wejde na forum to tyle juz zapisane, hehe :)
Co do świat to jestem troche przerażona jak to bedzie w tym roku tym bardziej ze termin mam na 16 i boje sie troche ze moze sie przeciagnac do swiat.. :(
a co do spania to ja sie w nocy tak wierce, że co rusz to w innej pozycji, wspolczuje mezowi mojemu, ale chyba sie juz przyzwyczaił :-D
Dziewczyny, a jak jest u was z kapielą u mnie coraz gorzej ciezko mi wejsc z brzuszkiem a jeszcze ciezej wyjsć :D

cayoka ja maturke mialam 2 lata temu a wydaje mi sie jakby to było wczoraj :)

koriander co ja bym dała za taki wypad nad może - zazdroszcze !!;-)

Baśka_28 wszystko będzie dobrze nic się nie denerwuj ! :)
 
Witam laseczki...
Mam chwile to wpadłam kuknac co u was bo ja dalej zabiegana dalej walcze z biegunka małej dzis znowu z rana łuzeczko do przebrania masakra:confused: Mam nadzieje ze jej to wkoncu przejdzie...:no: A teraz mam chwile na zjedzenie sniadania hmmm no zalicze to juz na obiad i wypicie kawy...

tiluchna staram sie byc zawsze na bierzaco ale nie zawsze mam cas na pisanie ale dałam rade cały dzien ale poszło :-):-) Tez mam nadzieje ze jej przejdzie juz 3 dzien przebieram posciel po nocy :-(
Dzieki za posta bardzo mnie to podniosło na duchu....wiem ze dam rade innaczej byc nie moze wiem ze bedzie ciezko i to bardzo ale zawsze jakos bedzie:tak:

Dzieki dziewczyny za miłe słowa ja tez mam nadzieje ze bedzie lepiej daje jej wszystko co zapiera jagody marchew banan zero tłustego i ciagle chrupki do jedzenia i napar z jagód plus cos co polecili w aptece....na szczescie nie przechodzi tego zle bo sie bawi jest wesoła itp tylko te kupki no i mamy mega odparzenie ze nie chce dac sie tknąć:no: Masakra co przebieranie to wsadzam ja do wanny i myje bo inaczej nie idzie jak widzi przewijak to panika:-(

vici u nas tak codziennie dzis rano 2,5 st a teraz piekne słonce i 20st robie pranie na całego:tak:

mamaktosia super cena własnie brakuje mi tu tesco jak bylam w pl to wlecialam ale nic nie bylo...

marika dzieki za rady ale ja mieszkam w de i nie mam dostepu do pl srodków...a tez nie robie zapasów z pl bo nigdy nie wiadomo co los przyniesie i bezsensu takie rzeczy chomiowac...jakos damy rade...:tak:

No u mnie nie ma sie kto mezem zaopiekowac wiec bede cos gotowac zeby mogl sobie odmrazac mamusi nie bedzie:-p:-p A i tez chce miec cos jak wroce ze szpitala bo 2dzieci nowe obowiazki zanim dojde do wprawy gdzie co z czym i jak to lepiej miec cos zamrozonego niz potem zyc w nerwach chce sie zabezpieczyc bo zle zniosłam pierwszy mies po porodzie małej i chce zeby teraz bylo lepiej....

Szyszunia ja sb chyba nie radze z spaniem an lewym boku bo kłade sie spac na boku a budze na plecach i tak spie cała noc na plecach.....

koriander ona je wszystko tzn nie chce ryzu i nawet polałam sokiem z malin zeby słodkie bylo pogadziła parze jej ciagle ten napar z suszonych jagód i chce dac jej jagody choc boje sie ze nie bedzie chciała bo ona ich nie lubi...na obiad ma sama marchewke.

Baska trzymaj sie mocno!!!!!

U mnie z kapiela ok ciezko ale daje rade normalnie biore prysznic ale jak juz chce w wannie posiedziec to najpierw na 4 potem sb siadam:-D:-D i z powrotem tez na czworaka i do pionu :-p:-p:-p

A powiedzie jak z praniem itp pierzecie juz ubranka dla maluszków??? Bo ja nie wiem jak to zrobić kiedy zaczac...Lena ur sie miesiac szybciej jak wróciłam ze szpitala ona była w wózku a ja prasowałam posciel i ubieralismy łuzeczko zeby mała miała gdzie spac bo wszystko było w rozsypce...jej pokoj to była masakra wszystko na wszystkim bo byłam w trakcie przygotowan a ze jestem os ze musi byc wszystko cacy nie dawałam rady i wpadałam w depresje dobrze ze mama przyjechała bo było by ze mna zle...i nie wiem czy juz zaczac prac prasować czy poczekać jeszcze troszke...

Ide robic sałatke jutro nas swieto maz w domu moze sobie odpoczne albo bede cały dzien prasować:-)
 
Baśka - dzieki że się odzywasz :) Już oby było tylko lepiej i spokojniej...

koriander - to ja zazdroszcze tego morza i morskiego powietrza o tej porze :) można opatulonym spacerować po plaży :)

Ja z kąpielą nie mam żadnego problemu.. ewentualnie ciężko mi z łóżka wstać w nocy jak jestem półprzytomna i musze isc do łazienki.. kojec bardzo utrudnia wygramolenie się :)

a ubranek ja nie piorę jeszcze :)
 
zostawic was na 3h :D a co dopiero bedzie w grudniu sie dzialo:-D po 30 stron na dzien;-):tak:

Ag-KrK - czasem nalezy sie nam tez dzien nic nie robienia - moze polez w tym lozku caly dzien, a co ?:-D

Tigi - pierwszy set ubrania macie, miejsce do spania dla dziecka macie, jego prywatne autko macie - prawie gotowi:-D

Lucere - dokladnie! trzeba pamietac o sobie bo szczesliwa i wypoczeta mamusia to szczesliwe i wypoczete dziecko - no i rodzina sie bardziej scala:tak:

Pieknaszyszunia - ja zasypiam na lewym albo prawym a budzie sie na plecach:baffled: a mam 3 poduszki pod plecami i jedna miedzy nogami:sorry2: latwiej mi sie obracac :cool2:

Mamuska - hehe u mnie to samo - odkad jestem na macierzynskim ma codziennie cos innego i cieplego - jak razem pracowalismy do 17 to zawsze cos na szybko - dzieciaki mialy obiad w szkole..
a teraz huhu .. tylko niech sie nie przyzwyczaja;-) ale mi tez bardziej zalezy na dobrych obiadkach bo dzieci jedza w domu - juz nie musza w swietlicy siedziec..

Basiu - ahhh te skurcze:wściekła/y::wściekła/y: niech sobie juz znikna.. ale lepiej zebys byla pod kontrola
wspolczuje ci bo ja juz po 3 dniach w szpitalu dostawialam pitolca:baffled::baffled:
no bo co tam robic?? czlowiek na glowe dostawal - kobiety przychodzily, wychodzily, wywolania, wszystkie na finiszu, albo z gorszymi powiklaniami.. na ksiazce sie skupiac nie moglam.. a do duszy..

co do swiat to u nas taki 'nasz' sposob - bardziej sie skupiamy aby dzieciakom dogodzic;-) a spedzamy go tylko my - od 6 lat nie bylismy na swietach w Pl ani z nikim.. wiec to takie tylko nasze i jest cudownie - kupujemy/robimy to co lubimy - pojawiaja sie rozne potrawy nie tylko chrzescijansko-tradycyjne:-D

na wieczor zostawiamy przed kominkiem marchewki dla reniferow i kakalko i ciacho dla swietego mikolaja:tak:

rano odpakowywanie prezentow.. nie pichce niewiadomo ile bo ile w 4 mozemy zjesc?:sorry2:

Angelika - ja w wannie jestem co 2 dzien (prysznic po 2 razy na dzien) uwielbiam kapiel, piane, relaks, takie moje 30 minut - odprezam sie, uspokajam.. a co do wychodzenia i wchodzenia - dzieki o producencie wanny ze dal uchwyty LOL :) podciagam sie do siadu i wspieram sie jak wychodze:-D

Polcia - ja juz mam wszystko poprane, poprasowane i ulozone w szafkach:sorry2:


a ja dzisiaj mialam dzien przed kompem:-p obiadek mam z wczoraj, zrobilam sobie dluga kapiel, odprezylam i nawet zadzwonilam do meza ze jak ma mozliwosc i ochote to niech zostanie dluzej w pracy bo ja sie dobrze czuje i dam rade:tak: naladowalam akumulatorki:tak: za godzine po dzieci
 
Ja mam wrażenie że leże tutaj bo leże wprawdzie dają mi feneterol ale tylko to(kroplówka w razie silniejszego bólu) w domu tak samo brałam a i tak skurcze mam więc jaki to ma sens albo niech zmienią mi lek albo zwiększą dawkę:baffled:
Sa zemną w pokoju dwie laski termin na 27.09 zero skurczy ja się smiałam że dam im moje i jedna w 35tc ale ona z biegunką tylko i jutro ju wychodzi

Ja mnie ciągle boli brzuch jak na @ :dry:
 
mamaktosia no to ładnie się napracowałaś:tak:

angelika1609 ja korzystam z prysznica i kąpiel mi łatwo przychodzi, bez trudności:tak: Ale z wanną już nie było by tak prosto;-)

polcia88 ja dziś wyprałam to co mam i tak na bieżąco będę sobie wszystko robić:tak:

tiluchna bardzo dobrze, odpoczywaj sobie:tak: ja zrobiłam to, co miałam w planie na dziś i będę też ładować akumulatorki, a co;-)

Baśka_28 współczuję i mam nadzieję, że ból i skurcze miną:tak:
 
Baśka no mam nadzieję, że skurcze ustaną i wrócisz już do domu! Trzymaj się dzielnie!
Awunia oj tak, korzystam póki mogę ;) Poza tym w week zaczynamy panele wymieniać, więc już w przyszłym tyg czeka mnie zapewne sprzątanie, w przyszłym tyg planujemy też malować sypialnię, a jak się ogarnę pięknie ze sprzątaniem to biorę się za pranie i prasowanie ciuszków dla Małego;) więc już troszkę się za robotkę wezmę ;)
angelika najwyżej się przeciągnie i święta z Maluszkiem w domu albo szpitalu spędzicie ;) Ja tam się na to nastawiam, więc jakoś nie martwi mnie ta myśl ;) Wcześniej mówiłam, że wołałabym po świętach urodzić bo bym jeszcze pojadła, no ale Młody i tak wyjdzie kiedy będzie chciał, więc nie ma co się zamarwiać tym :)
Polcia ja pewnie w połowie lub pod koniec października się wezmę za pranie i prasowanie ;)
Byłam 2 godzinki na spacerku, więc dotleniłam się ;) łaziłam i gadałam przez tel z koleżanką, bo samej spacerować nudno ;) Zaszłam do biblioteki, wypożyczyłam dwie książki i prawie dzień zleciał :)
Zaraz zabieram się za naleśniki i czekam na mojego M;)
 
reklama
awunia1234 ja właśnie prysznica nie ma tylko wanna mi zostaje, jakoś bede musiała sie pomeczyc jeszcze troszke :)

mamuskaaa88 co racja to racja nasze malenstwa i tak wyjda kiedy chca byle by cale i zdrowe ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry