reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

Witam Was Kochane w niedzielny poranek:happy:
Tiulichna tak samo mam wieczory i noce najgorsze a w dzień spokój no tylko czasem mnie zaboli ale najgorsze jednak nocki.
vici być może zostaniemy listopadowymi mami kto to może wiedzieć co Ci nasi lekarze wymyślą z tym terminami cc.
Marika ja w pierwszej ciąży tez właśnie się bałam że nie zauważę że już rodzę:-D Ale wody mi odeszły i wtedy już wiedziałam że nadszedł czas.Miałam rodzić sn ale główka nie schodziła więc zdecydowali się na ciecie a ja leżąc w tych bólach po oxy modliłam się o tą cesarkę.
Ordynator w czwartek z tekstem do pewnej dziewczyny która pierwszy raz miała rodzić że bedą jej rano wywoływać poród i te bóle co teraz czuje są niczym w porównaniu z tymi porodowymi po oxy jak ona zaczęła płakać.Nie powinien jej tego mówić bo biedna była taka wystraszona :baffled:
 
reklama
Witam się i ja !

Witam nową mamusię :tak:

Marika- reni spokojnie możesz nawet tak na stronie producenta pisze i na ulotce :tak: nie można manti( możeci się nazwy pomyliły :sorry2:) bo ma zupełnie inny skład a jest na to samo . A co do porodu ...no cóż współczuję ci strasznie , bo wiem co to znaczy trudny poród , ale nie będę opowiadała ze szczegółami , bo dziewczynom się odechce rodzić ;-) mam zciśnienie miednicy i niby nie powinnam urodzić dziecka większego niż 3 kg - 3,3 kg ... urodziłam 4 kg ... było radośnie :baffled: i mocno krwiście...ale nie aż tak źle bo zdecydowałam się drugi raz a jak dojdę do siebie to planujemy rozpocząć pracę nad 3 potomkiem ...

Miłejniedzielki dziewczynki
 
Witam wszystkie mamusie ... Wiec male wytlumaczenie co do mojego nicu ...Jestem strasznie smutna i samotna jestem w czwartej ciazy z czego strasznie sie cieszylam wszystko bylo idealnie do lipca gdy przypadkiem odkrylam ze moj dziesiecioletni partner i ojciec moich dzieci pisze regularnie emaile z inna kobieta jak to ja kocha i ona jego przeprosil powiedzial ze to nic nie znaczylo i takie tam po pewnym czasie okazalo sie ze niedosc ze nadal ma z nia kontakt email to jeszcze telefoniczny i znow to samo tlumaczenia z jego strony przeprosiny ze niebedzie ja majac z nim troje dzieci mialam nadzieje ze wkoncu to zakonczy jeszcze wciazy jestem jakos damy rade , ale i tak napisalam tej lasce ze rozbija mi rodzine ze mam 3 dzieci i jestem w kolejnej ciazy .... Ale niestety tak sie nie stalo wczoraj wieczorem cos mnie tknelo i przeszukalam jego telefon i co nadal sie wielce kochaja jestem zalamana poswiecilam dlaniego cale swoje zycie dla niego i dzieci i nagle sie okazalo ze jestem kompletnie sama niemam przyjaciol bo zawsze dom dzieci zrezygnowalam z pracy jestem calkowicie uzalezniona od niego budze go w jak to odkrylam a on mi mowi ze cale klotnie to moja wina bo gdybym niegrzebala mu w telefonie to by ich nie bylo... I tym sposobem trafilam dowas aby miec jakies wsparcie choc psychiczne ... Tyle dobrze ze choc mieszkanie jest moje tylko problem w tym ze tlumacze mu ze niechce z nim byc a on swoje lezy w lozku i denerwuje mnie dalej ze to nic nie znaczy ze przeprasza ze tylko mnie kocha tylko jak oszustowi wierzyc juz sie nieda ... Przepraszam ze wypisuje tu swoje zale ale juz niedaje rady komu o tym mam powiedziec jak nikogo niemam zreszta nawet wstyd by mi bylo przed ludzmi
 
smutnamamo, wstyd to może być najwyżej jemu. poza tym - właśnie zrobiłaś pierwszy krok w kierunku poznawania przyjaciół:-) pooglądaj sobie w innych tematach, czy nie ma ludzi z Twoich okolic, mogłabyś się wtedy na kawę wyrwać czy inne spotkanie - i zawsze to lżej, nawet jeśli nie będziesz chciała zwierzać się ze swoich problemów. pamiętaj, że co by się nie działo, na pewno sobie poradzisz. sytuacja jest trudna, ale z każdej sytuacji są wyjścia. dasz radę! masz trójkę, na pewno cudownych, dzieciaków i czwarte w brzuszku. choćby dla nich warto szukać dobrych stron w życiu. nie jest różowo, ale pomyśl, że nadal są różne fajne rzeczy w Waszym życiu i dobrze by było, żebyś widziała je i Ty, i Twoje maluchy. będzie dobrze!
 
Hej Dziewczyny:-)

Znów tyle napisałyście, ze nie wiem, czy nadrobię, ale co nie co postaram się:-) My wczoraj byliśmy na imprezie, było super, najadłam się i wytańczyłam, wróciliśmy po drugiej, bo impreza trwała do pierwszej:-) Nawet nie wiedziałam, że mam takie możliwości, ludzie się dziwili, że daję radę się prawie cały czas bawić;-) Za to dziś jestem nie wyspana, zaraz biorę się za obiadek:tak:

mamaktosia ale miałaś rozgardiasz w piątek, nie zazdroszczę:tak: mam nadzieję, że szczęka już nie boli? :tak:

Marika30708 współczuję problemów z żołądkiem:no: i tych strasznych przeżyć związanych z porodem tym bardziej, oby żadnej z nas się coś takiego nie przytrafiło!!!:no:

Koralikowa pocieszam, że u nas też nikt nic dla dzidzi nie kupuje, a kuzynka męża sama zaproponowała, że nam ciuszki odda, a nawet nie liczyliśmy na to, więc nie martw się, ludzie się rozkręcą:tak: Tak to nikt się nie pytał jeszcze, czy czegoś nie potrzebujemy:tak:

niezapominajka1101 nie muszę horrorów oglądać, moja podświadomość sama ćwiczy moje nerwy takimi koszmarami ;-):-D

Baśka_28 widzę, że u Ciebie też kakao na okrągło, ja sobie na wieczór serwuję prawie codziennie, pycha:tak: a ordynator nieźle ją postraszył, chyba jakiś nienormalny!

tiluchna trzymam kciuki, żeby dzidzia siedziała w brzuszku, ile trzeba:tak: Oby Cię nie denerwowały żadne skurcze i bóle:tak:

cayoka zdrówka!!:-)

smutnamama witaj:tak: zgadzam się z tigi, masz cudne dzieci i dla nich musisz być silna, my Cię wesprzemy, ale Ty sama musisz zdecydować co dalej, choćby dla ich dobra:tak: A Twój mąż zrozumie kiedyś, co narobił:tak:

vici mam nadzieję, ze meble jednak nie są czarne;-)

mb89 widzę, że Ty też po imprezce:tak: my też poszaleliśmy trochę, a co;-)

Mam nadzieję, że trochę nadrobiłam, ale z Wami to trudne, bo tempo macie mocne;-)
Miłej niedzieli Kochane:-)
 
hej niedzielnie

niezapominajka jak haloweenowa impreza,kolacja??

tiluchna ty sie nie stresuj,bedzie dobrze,a ta karuzelka bombowa:)))

cayoka kochana zdrowka,obys sie szybko doleczyla z katarem...

vici zazdroszcze ze Victorkowi pokoj skonczysz..ja mlodemu zapewne nie zrobie..nawet nie chce sie denerwowac,a w waacje mial miec zrobiony,,,w pizdu...

tigi zdrowka..bo widze chorobowo sie na watku robi,ale coz sie dziwic jesien...

marika to przyzwyczailas sie juz???

vici jaki kolor maz przywlekł??? zabilas go:-D....

smutnamama witaj:))))

marika o maj gattt..ale zes przeszla...masakraa...

smutnamama wspolczuje,dobrze ze tu trafilas,naprawde sie wspieramy,wygadujemy,smecimy,bo po to tu jestesmy,.a sytuacji nie zazdroszcze..a powiedz mi kazalas mu sie wyniesc czy co..niech idzie do tej drugiej,po co ma cie denerwowac w ciazy,malo masz problemow..now iesz co,widze ze gosc dziala na dwie rodizny...aaaa on jest 10 lat starszy czy mlodszy??? bo jakos tak napisalas,ze ma 10lat...
pociesze cie,ze ja z moim facetem od 3 miesiecy jakos same wojny,juz dwa razy go wywalalam,,i teraz od piaku zniow go nie ma..ale powiedzialam dosc,,

awunia ja liczy tylko na siebie,,,teraz nawet na faceta liczyc nie moge...
 
Przyznam szczerze ze juz mi troche lepiej i nie siedze i nie wyje jak glupia ges ..Podjelam decyzje niechce z nim byc niebede siedziec jak na szpilkach i wypatrywac czy czasem nie zaczesto spoglada w telefon i oczekiwac kolejnego razu i od nowa tego przezywac tylko boje sie tego ze on mi spokojnie z domu nie wyjdzie ze beda klutnie awantury a tu troje dzieci obok i biedactwa beda na to patrzec .... Bo to moja wina wszystko jest wedlug niego , nie rozumie jak tak mozna postepowac .......

Z innej beczki dziewczyny macie bole miednicy ja nigdy nie mialam a teraz straszne czasem chodzic nie moge gin twierdzi ze miednica sie rozrasta ale dopiero przy czwartej ciazy dziwnie jakos niewiem co o tym myslec boje sie ze to przez nerwy ...
 
Witam i ja niedzielnie :-)
Dziewczyny tak piszecie o cc, cos czuje ze w listopadzie bedzie juz sporo z nas rozpakowanych :szok: A to raptem jeden miesiac!

smutnamama witaj :) Moze na poczatek napisz cos o sobie? Z jakiego miasta piszesz? Co porabiasz, ile masz lat? Milo nam bedzie jak sie troszke przedstawisz. Na pewno ci pomozemy :-)
 
Jestem z nim 10 lat a on jest starszy o 9 .... Kaze mu od rana wyjsc ale on nic lezy i telewizor oglada ma to gdzies a przeciez niebede sie z nim szarpac on mysli ze pewnie kolejny raz mu daruje ..... Wywalilam go ostatnio po tym jak odnalazlam ze maja kontakt telefoniczny dwa tygodnie byl u matki ale trudne to bylo skonczylo sie strasznie policja i te sprawy i tego teraz sie obawiam malo to cala jego rodzina siadla namnie ze ja zla i niedobra a jego matka domnie ze moglam mu dupy nie dawac i dzieci sobie nie robic porazka ....Potem przyjelam go bo skruszony teskni za nami itd to teraz mam za swoje ze znowu to samo
 
reklama
My po sniadanku tak ,tak dopiero jedlismy ale co tam :-D Rosolek juz wczoraj robilam a na drogie beda kuleczki miesne,ziemniaczki i brokul :tak: Ogarne troche domek bo wczoraj lenia mialam z mlodym i moze pranie wrzuce...
Baska no ladnie ordynator ja "oswiecil" porypaniec i biedna dziewczyna.
smutnamama przykra historia ach ci faceci...ale jak juz dziewczyny pisaly masz 3 dzieciakow dla ktorych warto zyc i zmieniac to zycie na lepsze i jeszcze jedno w drodze.A pisz,pisz w wiekszym gronie zawsze latwiej :tak: Tu sa tez watki tematyczne regionalne luknij tam moze znajdziesz tez dziewczyny ze swojej okolicy ,nowe znajomosci tez czlowiekowi pomagaja
awunia widze wieczorek i nocka udana a teraz wypocznij troche :-)
Koralikowa mlody tez mial miec w wakacje robione i nie wyszlo,teraz nas czas goni i tez nie jest tak jak bym chciala ale ma odswierzone.Tapety na scianach,sufit z kasetonow no ale nowa wykladzina tez swoje zrobila.Jak kupilismy domek to na gorze nic nie robilismy,byly stare dywany,tapety i wogole-ja mam schizy ale jak dla mnie smierdzialo "starocia i kurzem".Na ten stary dywan dalam wtedy jego ulice 2m x 3m i tylko tam mogl sie bawic bo mialam awersje do reszty.Teraz jest czysto i swierzo a za pare lat bedzie porzadny remont z gladzia ,wymiana kabli i porzadnym sufitem.On zachwycony bo tapety i wykladzine sam mogl wybrac.A no i firanke mu kupilismy juz z rok temu ma spidermana i w sumie fajnie sie to komponuje.Nie przejmuj sie szykowaniem ja tez w proszku a mam termin przed tob :-D Nawet prac nie zaczelam bo z tego co mam naszykowane zrobilam tylko 2 wiec to nic ale nie mam jeszcze gzie ukladac wiec czekam...

Co do mebli to jeszcze maz zyje bo w pl jest :-D bedzie dopiero wieczorem gdzies pewnie kolo 20 bo czeka na zamowiony silnik a maja mu niebawem podrzucic i dopiero wtedy moze wracac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry