reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
bosz, Roni, PRZEPIEKNA kuchnia!!! bardzo podobna do mojej i mojego mena wymarzonej, a moze to i to samo? w matarni moze ten salon?

nasza jest podobna troszke, ale robilismy tanszym kosztem - za 2000 poltora roku temu. ale nie bede porownywac, twoja kuchnia jest BOSKA!!!
bosz, bede cie w niej nawiedzac :-D
swoha droga, kiedy wpadniesz..?
a moze jakos sie razem umowimy? ja ostatnio ciagle do gdanska jezdze? (sesja)

buziak, dawno cie nie bylo!
 
laski, w ogole zajrzalam na bb, chociaz czasu ni mam (aukcje), bo MOJ SYN PO 4 DNIACH ZROBIL WRESZCIE KUPE!!!!!!
nie wiecie, jak sie ciesze :-D:-D:-D pierwszy raz taka przerwa..
 
Kurcze, Aenye, to bierz swojego demona i mykamy wszystkie na spacer nad morze (na pifko? :tak:;-):-p)

Gratulacje dla Filipka za kupę!!

Mój demon od wczoraj zrobił pięć. W tym jedną o 3 w nocy. W ogóle zaprzestał pięknie spać. Co godzinę kwęczy i nie wiadomo o co chodzi. O drugiej się wyspał i zaczął pełzać po łóżeczku i włączać pozytywki. Dobrze że byłam zaspana i uniknął kontuzji. D. złoty człowiek nawet mnie nie budził, zrobił mu mleka i nakarmił jak zgłodniał.. Dziś (już druga taka noc) oboje jak zombie. A demon superchichraczy od 6 rano. Kurfa od czego on mi się zepsuł!! :baffled::confused::confused:
 
moj od kilku dni tez spi max 4h na raz. ale mowie sobie, to pewnie przez nasze rozrywkowe zycie ostatnio - jezdzi ze mna wszedzie, na wydzial kolejka, itepe.. jeszcze dwie imprezy byly w weekend, nie szedl o normalnej godzinie spac..

mam nadzieje, ze minie!

a te kupy to od marchewki i jablka, o dziwo - po samej marchwi zrobil po 2 dniach, po jablku - po 4! szok!
soczku jablkowo-malinowego nie chce lykac, ale to przez butelke :-( nie chce mi dziecko nic z butli pic.. siet!

amnie od 4 dni boli kurefsko brzuch, czyms sie strulam (ryba najpewniej) i wczoraj zdychalam (a mialam egz, mam nadzieje, ze zaliczylam) - zimne poty, telepka i masakryczne oslabienie.. dzisiaj juz lepiej, ale glowa mi peka, jak sie gwaltowniej rusze, nie mowiac o zoladku - boli jak scierwo.. co moge wziac..? nigdy nie mialam takiego dlugiego zatrucia, max 1 dzien.. a tu juz 4-ty.. biore od wczoraj nifuroksazyd, ale nie widze super zmiany.. nie zbiera mi sie na rzyganie, ani na sranie, mam normalny apetyt, tylko ten bol zoladka... help?
 
na żołądek to coś typu ranigast, rennie możesz wziąć.
Może przez nitrofuroksazyd nie masz srako-rzygaczki
W Gdańsku to ścierwo się ciągle panoszy, co raz to słysze że ktoś to ma.
Przejdzie ci niedługo... Współczuję w sesji takich przygód..:-( A co ty studiujesz? :confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry