reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A my wróciliśmy...
wybyczylismy sie...
Nat sie kapala w misce /bo baseniek nie doszedl w srode :-(/
Asia kapala sie w jeziorze:tak:

Dita - wspołczuje WAM... wiem, co to znaczy... smutno:-(
przytulam....

Dziewczyny klócące się z menami - wirtualne przytulaki...
Kicia - gratuluje zeba:-D
 
uffff wreszcie skończyliśmy oblewać 30 męża od 6 czerwca non stop goście :eek: jak się ciesze, że mam już to za sobą ;-) i jeszcze wczoraj pochajałam się z tym matołem :rofl2:

Ditka powoedzenia w robocie ja wracam już za miesiąc :crazy: a nie chce mi się jak cholera :no:
Kicia nie wiem czy gratulowałam zęba jak nie to gratulejszon :happy2:
 
Dita 3mam kciuki za pierwszy dzien w pracy ! dla poprawienia humorku obsmaruj po powrocie koleżanki-pindy :-p;-):-D

Wczoraj pierwszy raz od niepamiętam kiedy wyszłam do pub'u :-) sama ! tzn. ze znajomymi , ale bez ogonka-dzidiolka :tak: połozyłam go spać ,a na dole u babci zostawiłam el. nianię , zeby w razie czego babcia interweniowała ( chociaz wiedziałam , ze nie będzie to konieczne , bo jak dzidziol zasypia na noc , to do rana jest spokój )
Po godzinie wróciłam juz do domu , ale mimo wszystko w końcu się odstresowałam i przynajmniej przez chwilkę dobrze bawiłam. Za tydzień zamierzm zrobić powtórkę z rozrywki - tym razem na troszkę dłużej ;-)
 
Milka to fajoski weekend...
Kate to musimy sie jakos umowic na wizyte:-)
Ditka wirualne przytulanki dla Ciebie i Andrzeja.
Ja mam zapalenie oskrzeli i zawalone zatoki, dostalam tone recept. I do tego jeszcze taki upal...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry