nieistotku no kombinuje sobie chlop... jakkon pod gore:dull:
sugar no kazdemu zdarzaja sie wpadki.to facet wiec za wiele niemozna wymagac. ale twoj to i tak poza momentami meskiego debilizmu jest aniolem, takmi sie wydaje z tego co czytam

a ja nie wiem czy sie przegzal czy co
hyba poprostu ma mnie dosc chce sobie chlopodpoczac a jamu nie daje. wiec dzis ja do niego wogole nie dzwoniea jak on dzwoni to mowie 'tak nie uhm' moze dotrze ze tak glupio czlowiekowi jakjest olewany...
zobaczymy
generalnie to mam dola i wyc mi sie chce, sie zastanawiam co zemna jest nie tak
dobrze zemam brunka i ze jest super kolo,zajebiscie sie dogadujemy i wogollleeee...gdyby nie bruno chyba bym juz spierdolila gdzie pieprz rosnie...
nie czuje sie kochana, nie czuje sie chciana, nie czuje sie wartosciowa.
i nic nie piszcie ze jest inaczej tralala po ponad roku bycia non stop sama i bycia olewana przez meza czuje sie jak nikt.
wlasnie panna nikt. tylko ze z dzieckiem.
to chyba moj pierwszy okres od zajsia w ciaze. nie przejmujta sie.