A
Asia26
Gość
dziekujemy dziekujemy




Jesli chodzi o wyrywanie ze znieczuleniem to jak najbardziej po 1 trymestrze.
Ja wyrywalam polowe zeba,bo mi pekl w pierwszym trymestrze wlasnie na pol w pionie...
Musialam wyrywac bez znieczulenia,ale zab byl zdrowy tylko mu sie zachcialo peknac.
Tak czy siak .....bolało
Ciaza to piekny stan





Jesli chodzi o wyrywanie ze znieczuleniem to jak najbardziej po 1 trymestrze.
Ja wyrywalam polowe zeba,bo mi pekl w pierwszym trymestrze wlasnie na pol w pionie...
Musialam wyrywac bez znieczulenia,ale zab byl zdrowy tylko mu sie zachcialo peknac.
Tak czy siak .....bolało

Ciaza to piekny stan



Opcji spania z mamą nie ma, mamy za małe łóżko i za mało podłogi żeby tata nawet uciekł i spał na niej... W sumie to mały leżał z nami = ja nie spałam większość nocy.. Nad ranem dałam mu swoją piżamkę do przytulenia, to spał już u siebie w miarę ok...

