reklama

mamusie grudniowe:)

Roni, na początek zacznij od uzupełnienia niedoborów magnezu
Trzeba brać kilka tygodni zanim zadziała...
Zdrowsze niż antydepresanty, a przeważnie w tym jest problem

Piotrul płącze w takim głębokim śnie, jak się śni to w fazie REM - ruszają się oczka i generalnie łatwo wybudzić...
Ale widzę że to hm. jakby norma, więc może taki etap rozwoju, że tęskno za mamą w nocy...
Najgorzej, że w pt jedziemy na dwa dni na wesele... boję się teraz o niego...

I od paru dni nie chce jeść ...
W ogóle też pójdę chyba twoim tropem, Kasiu, i będę mu robić tokso-zupki ze straganu, bo tych słoi wieśniak nie chce jeść i zbankrutuję (po 1 łyżeczce do wywalenia słoik).

Wczoraj była manna - zjadł, a dziś już pluje...
Nie wiem o co chodzi :no:
 
reklama
roniaczku kochana ty sie nie zalamuj!!! po magnez lec jak kasia mowi, czekoladke chrup i kakalko pij:tak:

anitka lece:-D tylko sie boje ze moze za szyko??? boje sie jojo. ale przeczytalam juz wiekszosc tego watku do ktorego milka link dala i chyba bledow glupich nie robie.
jem w sumie normalnie tylko staram sie zdrowo i te kalorie licze. nie cwicze bo nie mam sily.
mam nadzieje ze spadnie mi waga i juznie wroci:cool2::dry:
 
U nas też nocki od pewnego czasu nie za ciekawe :( mały nie chce spać u siebie budzi się po 30 minutach wiec biorę go do nas. A przez to wspólne spanie to już połamana cała jestem. Jak zanoszę brzdąca do łóżeczka to zaraz się budzi. Ile to dziecko ma siły. Dzisiaj wstał po 6 o 8 myslalem ze pośpi, ale pospał 25 minut :( druga drzemka tez mu nie wyszło bo tylko 30 min. Ja ledwo żyje a on się śmieje i robi te swoje słodkie minki.
Idę Kawę sobie zrobię.
 
Moje dziecie tez se dzis zrobilo drzemke 20 min. A juz myslalam, ze sie sama przespie chwilke, bo strasznie spiaca jestem. A tu dupa blada. Polozylam sie i za chwilke musialam wstac. Tylko sie rozezlilam.
A majerana rzadzi w kuchni. Otwiera szuflady, piekarnik i gada jak nakrecona. Kurna zachcialo mi sie chodzika, hue hue. Mam przez to jeszcze wiecej sprzatania.
Roni a czego sie nie robi dla poprawy samopoczucia?! Jedz czekoladke jedz sloneczko. I tak jak Marek wroci to zrzucisz szybciutko;-):-):cool2:.
 
wlasnie roniaczek ty to spalisz migiem jak marek wroci:tak: przy takich charcach to kilogramy zleca migusiem:-p hehe
i glowa do gory super laska jestes, nie masz sie co dolowac, czas szybko leci i maz niedlugo wroci:tak:
 
Bratowa wyrwala tego zeba. Troche znieczulenia dostala ale nie duzo. Po wyrwaniu az plakala z bolu. Biedactwo. Dzis juz lepiej.
Pogoda tez spoko. Wreszcie troche chlodniej chociaz i tak troszke duszno.
A Marulka konczy dzis pol roczku. Nie moge uwierzyc jak te dzidziole szybko rosna .Az strach pomyslec.............
Lece bo musze jakas kiece na wesele kupic a nie mam pomyslu.
Zyczcie mi powodzenia bo w tym Londynie to i gust mi sie popsul haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry