Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja ostatnio słyszałam jakąs kobitę w castoramie która pytała się sprzedawcy:
- ile waży te opakowanie dwukilogramowej fugi
- koleś 2 kg
- a to dziękuje, za dużo
dobre!:-):-)
Ja nie zapomne, jak kiedys babka wchodzi do sklepu RTv AGD, gdzie sobie dorabialam na wakacje, i patrzac na kuchenki mikrofalowe pyta sie mnie ile cali ma ten telewizor. I nie mogla mi uwierzyc, ze to nie jest tv.
Na temat pogody się nie wypowiadam - cały dzien przeleżałam z chorym dzidziolem w łóżku - mieszkanie wyglada jak pobojowisko - ogólnie mam to w pupie ...
Aenye - też mi się wydaję,ze Filip mocno przeżywa to intensywne życie i stąd te nocne pobudki.
A ja sobie sączę ovaltine - skończyłam cycolenie to sie w końcu mogę mleka napiś nabiału pojeść;-)
Przestaję powoli tęsknić za karmieniem. Pół roku to i tak sporo.
No, Marianka rośnie pięknie:-) Anita jak Mikołaj? Miłka Kasia_z szkoda słów na ludzi:dull:. A potem się dziwią że kierowcy to nerwowi ludzie:sick: Dita a był ajkiś odzew z CV?
pakuj manele i przyjezdzaj
zostawimy bachory z moim niedoszlym ( ma wprawe bo zostal juz z mlodym i majerana ;-) i pojdziemy)
zreszta serio mowie
wez sie zapakuj i wpadaj!!!!
przed chwila wyszla moja kuzynka ze swoim french mezem ( ta od wesele w sb), przyniesli mi dwie flaszki wina hehe
jedna juz kulturalnie z nimi of kors obalilam
ja jestem niestety sama bo moj luby nie przyjechal bo musi jakis budzet zakonczyc i generalnie wku rwilam sie na niego bo moglam dac mlodego mojej mamie w nd i pojechac tu i tam i pozajmowac sie soba zamiast czekac na niego- bo mielismy jutro jechac razem do moich starszych
ale nie
i jeszcze w pt ma jakies zdjecia w katowicach wiec chu j bombki pojedziemy najwczesniej w sb
ja jebe
nic ku rwa nie mozna sobie zaplanowac z tym kolesiem
wiec pie rdole nie bede go uwzgledniac juz bo mi sie nie chce uzerac
i jeszcze foche strzelil przez telefon ze ja jestem taka niedobra i na niego krzycze a on mial zdjecia 25h non toper
no ja
myslenie wlacz mu powiedzialam i planuj i przewiduj panie producencie posikany!!!
moglam sobie zrobic tysiac rzeczy jakby pomyslal pantofelek i przewidzial ze tak moze byc
a ja ku rwa siedze z mlodym w chacie i jeszcze obiad dzisiaj odwalilam zajebisty
ale co tam
grrrrrrr
Sugar jeszcze ja sie wam zwale:-):-):-)!
Wspolczuje Ci. Ja nienawidze rzeczy niezaplanowanych. Chu j jak cos zaplanuje tak ma byc. A jak cos wypada, nie udaje sie, szlag mnie jasny trafia. A juz jak sie kto spoznia to ja nerwowo nie wytrzymuje.
A wogole to Stonka spi od 7, Macieja od 7.30, Majerana od 21. A ja siedze jak ten ciec na portieni. Ide se otworzyc pyfffko.