reklama

mamusie grudniowe:)

artystow kuzwa
ja przynajmniej jestem zorganizowana i ba! wrecz pedantyczna
moj chlop to fujara i tyle
artysta to on jest- ZE SPALONEGO TEATRU- jak mawia moja babcia

balwan i tyle

chyba pojde na kolanach do czestochowy bijac sie w piers za ta kuzwa niewdziecznosc
 
reklama
jak sie dotyczy facetow to ostatnio mielismy klotnie i mu mowie ze czasem dopadaja mnie gorsze dni jakbym miala depreche i mowie mu co czuje ze mam nawet dosyc Mercedes no i wogole, a ten mi na to....kochanie przesadzasz, przeciez Ty sie tylko nia zajmujesz, ja mam problemy jak kase zarobic. Debil wogole nie zczail w czym rzecz i o czym ja do niego mowie. Inny swiat.

musze konczyc bedzie za 10 minut a mu sklamalam jak dzwonil godzine temu ze wlasnie zbieram zabawki po calym mieszkaniu....a leza wszedzie nawet w kiblu, lece sprzatac
 
hehehe
tak znam to, oni maja taka wczuwe w zarabianie kasy, lew rodziny i inne bajery

to mu mowie nie pierd ol chlopie ja tam wole miec w domu przyjaciela i faceta obok a nie maszynke do kasy ( ktorej jakos i tak nie widze hehehehe na moim koncie 200 ullalala) ale on ma jakies jazdy
kasa jest i jej nie ma a jak potzrebna zawsze sie znajdzie
ja tam nie narzekam

ja o swojej depresji nic juz mu nie mowie bo potem mi wkreca ze on jeszcze sie bardziej stresuje jak slyszy ze ja nie jestem szczesliwa ( mam depresje ale to nie znaczy ze jestem kuzwa nieszczesliwa) ale coz
faceci nie kumaja bazy w tej kwestii

moja mam kupila mi :mezczyzni sa z marsa kobiety z wenus" i powiedziala" przeczytaj i wryj na pamiec
no i ku rwa miala racje
oni tego nie kumaja
 
Moj m na szczescie podchodzi do spraw finansowych w stylu: pieniadze sa po to aby je wydawac Potrafimy kazda kwote wydac. Nie zeby przepieprzyc, bo caly czas sie jednak czegos dorabiamy. Ale nie mamy jakiegos halo na punkcie kasy i gadzetow z polki. Ogolny luz bluz.
 
spadam Pan i Wladca przyjechal i znowu bedzie narzekal ze na forum siedze zamiast isc wczesniej spac i nie narzekac ze znowu mala sie budzila w nocy, albo ze jestem zmeczona i nie mam ochoty na figle
do jutra kochane lasencje
 
reklama
Ja swojemu jak czegos nie kupie, to bedzie chodzil dopoki samo nie spadnie. Rece mi opadaja.
U mnie caly czas reszta rodziny spi. Kazde w innym pomieszczeniu.
Kurde, Sugar moze w sierpniu wyrwe sie do Ciebie na jakis weekend odpoczac. Bo zaczynam dostawac pier dolca.
Ogolnie mam jakiegos dola. Niby nie mam zadnych powodow, ale jakos mi tak niewyraznie.
za to nauczylam sie wreszcie pisac bez patrzenia w klawiature. To nastepny pozytyw siedzenia na grudniowkach. Nie powiem, ze na bb.Na innych watkach nie bywam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry