reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
wlasnie, sugar, chcemy poznac Ignasiowa siste!
i gdzie sa fotki z wesela??

nonek - otoz wlasnie i mersi za wsparcie ;-) ja ponoc tak samo wychowywana bylam, moja sis tez. i do dzis mi zostalo, ze UWIELBIAM wprost wypitalac z domu, najlepiej do kogos na noc ;-) wszelkie wyjazdy - bomba, namioty nawet w najbardziej prymitywnych miejscach (przy drodze, pod mostem hehe) - czad ;-) nie ma tak, ze w domu najlepiej ;-) najlepiej na chwile, az sie znowu znudze ;-)
Filipek ucalowany :-) to niech bedzie lukier, ucaluj tez Manianke ode mnie i Fijolka (niech sie Nat tylko nie obrazi ;-) )

nieistotna - mysle, ze ta kupa jest ok. moj robi ostatnio takie poltwarde, strasznie wala. a ja marze o tych niemowlecych, zoltych. ehhh
ale mam takie zdanie jak sugar, Filipkowi ciagle cos jest, idz z nim do jakiegos porzadnego lekarza, zaplac nawet wpizdu, bo mi sie wydaje dziwne, ze mu wiecznie cos dolega... chyba ze taki malo odporny po prostu... ale lepiej zapytac dobrego lekarza.

Roni - dziewczyno! sama z malenkim dzieciakiem po cesarce, wykonczeniem chaty, prawem jazdy i zalatwianiem najglupszych urzedowych spraw - laska jestes nieprzecietna! i masz prawo skowytac nawet codzien, a tego nie robisz. Marek powinien cie normalnie ozlocic. obsypac zlotem i brylantami. i ubostwiac, ale to juz chyba masz :-)

ja tam na mojego nie narzekam, wiem, ze po prostu chce na maksa wykorzystac sezon, zeby duzo sprzedac. i ze sie strasznie wkrecil w to zarabianie kasy, tak, ze go teraz praktycznie nie widuje. co zrobic :-) jak sie nie zmieni po wakacjach to wtedy bedzie problem.

PS Sugar, mam te muchomorki, ale chyba nie wystawie, bo kilka sztuk zostalo - chcesz jednego? Nonek, a ty? jak lalka? pytam, bo ja na razie zamowilam i lezy w magazynie, ale nie naciskam bron Boze! jesli sie rozmyslilas to nie ma najmniejszego problemu :-) Causy!!!
 
Aha - chciałam powiedzieć że dołączyłąm do mam (nonka i zapomniałam kogo jeszcze??) które dając odpocząć dupce młodej oddaliły się po czym powróciwszy zastały dziecię i otoczenie upie rodolone totalnie w kupie. A co.
 
Buahaha, opisuj tu szybciutko co i jak. Bo chyba gorzej jak Manka to nie mozna. ;-), ale juz wiesz co to znaczy miec gowniane dziecko i pol chalupy.
 
:-):-):-)
Brawo Dita!

Ja mam taką superpamięć, że po przeczytaniu strony postów pamiętam tylko dwa ostatnie, więc odpisuję głównie na nie. Czasem mi się przypomni coś po dniu ale już temat zwykle gdzieś zginął :-D Za to nie czuję że ktoś mnie olewa :-D

Mój D. zdecydownie nie jest człowiekiem pracy... Jak sam o sobie mówi, jest najkrócej pracującym prawnikiem na zachód od Uralu. No i nigdy nie będziemy mieli kupy kasy, ale za to praktycznie o 16:30 mam go w domu i nie zabiera ze sobą do domu pracy, więc jestem przeszczęśliwa.

Z innej...
Zmieniam kur wa zawód.
Mam dosyć nie wychodzących w kółko doświadczeń :wściekła/y:
Idę na podyplomowe z baz danych i będę programistką, pieprzę **** ne laboratoria.
Kasy żadnej a roboty bez sensu dużo.
Programista: fajny fun i kasy od zajeba nia.
 
roni pamietaj: "najwiekszy problem to moj wlasny problem"
gdyby moj matolek byl gdzies na pustyni to bym sie mniej wkurzala jak teraz robi takie akcje
noz w kieszeni mi sie otwiera
ale juz nie gadam
ciekawe co mi dzisiaj powie

nieistotna moze dostanie okres? a z drugiej strony pamietaj ze lato to na grudniofkach czas nawrocen ;-)

na usg nie poszlam bo wolny termin byl dopiero w sr a ze bylam pewna ze jedziemy do ldz to nie zaklepalam, ale znajac zycie to spokojnie moglam sie zapisac znajac mojego chlopa i jego plany
zadzwonie dzisiaj i zapytam jeszcze raz

zdjecia sa w galerii "nasze buzki":-)

co do grzybka to Ci powiem jak tylko zapytam sie mojej mamy czy czasem czegos mu nie kupila,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry