hej, lasencje ;-)
ale goraco, widze.. ja znowu z doskoku na chwile.. ale na biezaco z afera ;-)
heh, sama mam zdanie, ze nie powinnysmy sie wtracac w niczyje sprawy, tym bardziej w wychowywanie dziecka. kazda ma swoj rozum i uwazam, ze reakcje na poczatkowe posty scruffy sa mocno przesadzone. ja na jej miejscu tez bym sie wku rwila, bo nie napisala wg mnie niczego tak zlego, co nalezaloby az tak krytykowac. to o mleku w nocy - nie napisala, po jakiej przerwie, zreszta - sama mialam ten problem, mlody sie budzil co 2h na ciumanie cyca (nie jedzenie). i tez rozmawialam z dwojgiem pediatrow i dwiema poloznymi i doradzily, by juz u dwumiesiecznego bobasa wprowadzic stale przerwy w jedzeniu - w tym jedna nocna dluzsza. i tez jedna noc powalczylam, tak jak kasia_z - dlugi czas sie nie budzil, spal przesmacznie. i wcale nie jest placzliwy z tego powodu. spoko, nie wszyscy musimy wspierac sie "madrymi" ksiazkami, sama nie mam zadnej, bo polegam na swoim rozumku i sercu, a takze z braku czasu, ale niektore wlasnie tam szukaja wsparcia. i wcale nie znaczy, ze sa zlymi matkami. staraja sie wlasnie w ten sposob byc najlepszymi mamami.
czasem mnie drazni takie wypieranie na sile czyichs pogladow na tym forum - jakby tylko jedna opcja byla najlepsza. i w ogole wtracanie sie, kadzenie "zyczliwymi" radami, itepe..
ale whatever.
aha - popieram goraco sugar i Dite - NIEZYCZLIWE - WON NA SWOJE PODWORKA!!! i ze wolnosc tomku w swoim domku! spindalac, az bedzie kazdemu milo ;-)