Kate Kasu ale Wam zazdroszcze!
Milka pewnie urzadza sie w pracy. Pamietam, ze miala gdzies nowy punkt otwierac czy cus. Ja mam nadzieje, ze dzis komputer pozwoli mi na zrobienie w koncu przelewow. Normalnie juz nie mam sily. Strona banku pierniczonego nie chce mi sie otwierac. Jak nie to wpadne dzis do Mill i zrobie przelew przynajmniej dla niej.
Ja niedawno wstalam. Manka jak nigdy dwa ray w nocy sie budzila. Rano o 7 budzik ja postawil na nogi, a ja powiedzialam sobie, piernicze nie wstaje. I spalam do 9.30. Manka pobawila sie a pozniej zasnela.
Anitka to ni wiem. Ni mam pojecia co sie dzieje.
Ja zaraz wracam do pakowania chalupy. Jezu tyel tego, ze nie wiem jak sie pozbierac. Ale przynajmniej wiem, ze sasiadka mnie przyjmie na jakis czas, zanim domku nie skonczymy.