ja Dite rozumiem. niekompetentne i niesympatyczne sucze moga zrobic krzywde dziecku. mi kiedys na pogotowiu pojechany lekarz zapisal dawke antybiotyku jak dla starszego, odpornego na dzialanie lekow czlowieka. i dzieki temu nie tyle on nie zadzialal, co zniszczyl mi na maksa zoladek. leczylam sie tym kilka dni, czujac sie z dnia na dzien coraz gorzej, az poszlam z mama do lekarki naszej, a ta sie az za glowe zlapala..
wiec tez nie mam zaufania..
jak z mala wsio ok, to pewnie mimo wszystko trzydniowka. ja poszlabym najwczesniej jutro, coby ewentualnie sprawdzic.