reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Hej laseczki:-D
U Nas było ciężko-Dawid miał początki zapalenia oskrzeli:-(-prawie 2 tygodnie biedulek buył chory ale już jest dobrze;-)skończył brać antybiotyki dziś;-)

Zaległe sto lat dla dzieciaczków

Lucky my dostaliśmy maść na kaszel Pulmex baby
i gratuluje ząbeczka
Sugar ślicznie wyglądasz z brzuszkiem i jak na mamusię co ma dzieci rok po roku to zajebist..ą masz figurkę-pozazdrościć tylko:-)
Kasia gratuluję wytrwałości w usypianiu:tak:
Aenye współczuję cięzkich nocy:-( a co do tego telefonu to z jakiej masz sieci??? bo wiem że z plusa przychodzą raporty że ktoś dzwonił (jak miałaś wył.telefon)
Dita jedz lepiej do tego szpitala i ucałuj Nat odemnie
Kinga hotel rewelacja:-)czekamy na fotki
Kasu biedny Bruno-ale dobrze że już lepiej

Laski a gdzie zdjęcia z towarzyskiego spotkania w Istebnej???
 
reklama
wiesz, lucky, nie jestem wzywaniem pogotowia z każdym kaszlnięciem.
Kiedyś tak z Alą jeździłam po lekarzach i dostawałam zawsze takie opier dole, że mam uraz do tej pory.
Lekarz wtedy kiedy jest gorączka i inne objawy albo kaszel.
Pojechałabym prywatnie, ale jedyny normalny lekarz w moim mieście jest prawdopodobnie nieobecny.
Zresztą co on mi pomoże? Może zlecić jedynie badania moczu i krwi, które zrobię najwcześniej w poniedziałek.
Poza tym Nat jak dostanie środek przeciwgorączkowy to zachowuje się jakby jej kompletnie nic nie było - szaleje, biega, śmieje się, bawi... Jak pojadę z takim roześmianym dzieckiem do szpitala to mnie w ogole wyśmieją.
Tylko jak dla mnie to po prostu za długo trwa. To już 5 dni.
Dlatego może jutro w końcu z nią pojadę....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry