wiecie co?
kocham was, laski :-)
tak mnie naszlo :-) buziak wielki.
D. spi (poprztykanismy o bzdure od wczoraj), mlody po sniadanku wsuwa jeszcze baby keksy, mlaskajac zawziecie, za oknem syf, w domku ciepeuko, a przede mna kawa, budyn gotowy z oetkera i bb-cudne kolezanki :-)
zyc nie umierac..
lucky - dzizas. normalnie zrobilas sajgon tym z gazowni..? bo to sie jak dla mnie kwalifikuje na uwage nawet.. tyle czekac na podlaczenie gazu.. erghhhhhh!!!
to co z ta kawka? wpadacie? :-)
Dita - jak nieistotna mowi :-) kilka lat i bedziecie szalec z radosci, wlasnie wykonczywszy ostatnia zerdke przy plocie :-) buziak w nos!!
kamilko - o, nie wiedzialam.. to gratki dla slicznych uszkow syncia :-)