Kate,

:-( jej, wyobrażam sobie jak się wystraszyliście

Koszmar :-(
Mam nadzieję, że to jednorazowe...
Sugar, fajnie ci, bibki kolacje ;-) Ale ale, już niedługo niedługo i będziesz mogła sobie w końcu strzelić lufę ;-)
Ja muszę poinstruować babcię, żeby młodego jednak spać w domu a na spacer wyprowadzać hasającego, bo teraz jak leje uśpić go w domu ciężko. Chociaż wczoraj np. zasnął na piłce w trakcie bujania

No ale generalnie chyba trzeba stałe godziny drzemek wprowadzić, bo włożony do łóżeczka 5 minut wyje jako do spania nie nawykły.
Dziś pogodowo mniejszy syf chociaż niż wczoraj.
W ogóle wczoraj bylismy u znajomych, co mają miesięczną córeczkę, jest taka śliczna i LEKKA

Cudne takie maleństwo strasznie. Już chcę drugie ;-)
Scarlet - fajnie że Olek ok - 1,5 roku dobre

To on niezły agent musi być :-)
Roni, zazdroszczę sąsiadek - ja mam dwie 70-paro latki i małżeństwo co nie wypowiada zdania bez wtrącenia ku***

Zobaczymy jak w nowym będzie, ale podejrzewam że bekowo, już na forum kwitną jakieś kafle i ich dziwne teksty... Mam tylko nadzieję, że koło mnie bezpośrednio będą mniejsze zonki.
Dita, no co ty, jakby ciebie ktoś się spytał, czy możesz polecić osobę, która się zna na czymś tam, to byś w ogóle potraktowała to jako przysługę??? Dzwoń i nie bój żaby. O !
A mi się jutro i pojutrze szykują spotkania z nasza-klasa hehe. Jutro podstwówkowe a w sob. licealne. Aż ciekawa jestem co tam powyrastało z tych ludzi, bo ich nie widziałam już mega daaawnoo.