reklama

mamusie grudniowe:)

jesu co za sajgon
pojechalam zakupic pare bibelotow ( nie wspomne ile kasy wydalam bo nie chce sie denerwowac)
kupilam kinkiet do lazienki ( te lazienkowe sa drozsze niz zwykle o miliard) wieszaki na reczniki, jakies bzdety, zrobilam male zakupy jedzeniowe oraz kupilam mlodemu buty takie wiazane wygladajace jak ortopedyczne hehe do biegania po domu bo lekarka ktora go dzisiaj badala ( super pani doktor ktora leczyla mojego brata ciot i siostre i mnie tez troche jak byli mali a sama ma 9 dzieci ) powiedziala ze nie powinien juz latac w skarpetach
buty 74 pln
masakra z tymi dziecinnymi butami!!!

ale co mnie tknelo to ILOSC ludzi robiacych zakupy
no kumam ze sobota - dzien wiesniaka- i wszyscy ida na lans do galerii handlowej ( swoja droga ja zawsze trafie na taka pore jak sa tlumy bo jestem idiotka)
ale dzisiaj to bylo apogeum
w lerla kolejki po 10 min, nie wspomne o kerfurze gdzie polki z napojami i pieczywem byly ogolocone jakby mial przyjsc jakis kataklizm
a to dlatego ze jutro wg nowego prawa jest zakaz handlu ( uwazam ze bardzo dobra opcja, moze zamiast na szoping ludzie pojda na spacer z dziecmi)
kumam jakby to bylo np 6dni ale w pn znowu wszystko wraca do normy
paranoja

nasze spoleczenstwo jest konsumpcyjno powalone
 
reklama
Suger rozumiem cie :-D:-D tez ostatnio trafiłam do hipermarketu w sobote masakra i nigdy wiecej nie znosze jak ludzie sie obcieraja o mnie, pchaja i wogole tego całego sajgonu
A juro sklepik obok mojego domu otwarty do 12 :tak::tak: to sobiekupie swieze pieczywko na sniadanie :-)
 
Też nieawidze. Jak byłam w ciąży baba walnełamnie wóżkiem w brzuch, ja do niej z mordą a ta popatrzyła i poszła sobie.
Albo stanełam sobie i coś tam oglądam a za mną dwie baby i mnie raz w tyłek koszykiem łup, drugi raz, bo widecznie słowa przepraszam to nie znały, to się odwróciłam i i ch wózek w boj odepchnełam. A te jak na mnie nie wskoczą, normalnie szurnięte jakieś. To im mówie, że przepraszam trzeba powiedzieć a nie koszykiem kogoś potrącać, to o rany ile się napyskowały. Motłoch jeden!
 
sugar wiem o co chodzi też wczoraj byłam na zakupach :dry: ludzie się tak zachowywali jakby miał w nd nastąpić jakiś kataklizm :szok: a najbardziej mnie rozpierdziela to łażenie między pólkami z całymi rodzinami, babki, dziadkowie, ciotki, dzieciary, rodzicie i jeden wózek i 6 ludzi :baffled:

Milak znowu zrobił pobudke o 2:00 w nocy, drąc paszczoszczęke jak szlony nomalnie nie mam już do niej siły :-(niech jej wreszcie wyrosna te pie...ne jedynki i może wreszcie będzie spokój :sorry2:
 
u nas tez zla noc, rosnie jej dolna jedynka lub dwie jedynki, ciezko stwierdzic

w kadym razie budzila sie z placzem, wstawalismy na zmiane, picie i smok i zasypiala

fak juz sie drze, zaraz skoncze tylko ja spac polzoe
 
Halo halo z rana.
Paskudna pogoda. Same chmury i pewnie padac bedzie a my na spacer i lanczyk sie ze znajomymi umowilismy. Folia na wozek , parasol i do przodu.
Jakos optymistycznie dzis jestem nastawiona.


Marika w dzien zasypia sama w dwie minuty po tym jak wloze ja do wozka. Bez lulania .wieczorem w dwie minuty ze mna na lozku pozniej przekladam do lozeczka.

Chyba nie ma sensu uczyc inaczej skoro nie ma prolemu z zasypianiem.
Czasami w Pl w lozeczku sama zasypiala ale przewaznie wlaczy i chce do wozka.
 
hej hej :-)

beka, my wczoraj w sklepach z budowlanka i wykonczeniowka tylko, a tez sajgon jak nie wiem :szok: nie bylo tak nigdy jeszcze! w casto w kolejce 15min, wszystkie kasy otwarte! najlepsze, ze w wemie - kafelki, terakota - to samo!
tez sie nie moglam nadziwic. brrr.

u nas tez kiepskawo w nocy, mlody trzy razy ryczal, ale smoczek - pieluszka - kolderka i spal dalej.
nie wiem, u nas generalnie jakos sie nie uspokaja, kiedy sie zab przebije, juz go niby calego widac, a mlody nawet bardziej marudzi, niz przed wybiciem. ale za kilka dni przejdzie, uff :-)
 
reklama
a dla mnie zakaz handlu w swieta jest jak najbardziej ok, sory kilka razy w roku mozna sie obyc bez sklepow

tez trzeba pomyslec o tych ludziach co tam pracuje, nie sadze ze z chcecia przychodza do roboty w swieta, a musza bo ich zwolnia

dla mnie to jakies chore, zawsze jak jest jeden, dwa dni wolne to ludzie jakiegos szalu dostaja:no:

ja dzis dzien dziecka sobie robie i nie ide z Helen na spacer

pogoda syf, zimno, wiatr wieje brrrr

Hania z tata pojechala do tescia, wiec mam wolne he he:cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry