reklama

mamusie grudniowe:)

no....:confused2:
Andrzejki.:confused2:
I do mojego Andrzeja kupa gości dziś się zwala.:confused2:
A ja pracę kończę o 17 i ciekawa jestem jak to będzie.:confused2:
Się skoczy po pizzę, jakieś ciastko, paluszki i do domu:cool2:
 
reklama
Witam.

Mam migrene jużtrzeci dzień, ale dzisiaj jakieś nasilenie bólu. Jest mi strasznie niedobrze i mam dreszcze i zawroty głowy.
Jeżeli ktoś ma jakieś niekonwencjonalne metody zwalczania migreny, to proszę o rade.
 
Heh, scarlet- moja mama ma tą przypadłość i przez kilkadziesiat lat wypróbowała wszystko.
Nie pomaga nic.
Wiem,że nie pocieszyłam, ale taka prawda...
Ja też chętnie wysłucham sposobów walczenia z migreną, bo te wszystkie tabletki przeciwbólowe i przeciwmigrenowe to sobie mozna....
 
scarlet mój mąż też migrenowiec:-( On zawsze jak go złapie ból bierze proszek ''solpadeine'' (w aptece bez recepty) ochydne w smaku ale pomaga uśmierzyć najgorszy ból. a potem przesypia ten ból:tak: Jak sie obudzi to jeszcze troszke go ćmi.. ale potem już jest ok. NAJLEPSZY NA MIGRENE SEN! Ale też nic nie gwarantuje bo migrena powraca predzej czy pozniej.
Życzę Ci jak najlepiej, 3maj się!:happy2:
 
No to się witam, jak narazie śniadaniowo, kawcia bedzie jak podłoga w kuchni wyschnie;-)
U nas nocka w miare w miare, choć troche się rzucała jak widac wychodzące ząbki robią swoje.
Wszystkeigo naj dla Dita dla męża
 
scarlet mój mąż też migrenowiec:-( On zawsze jak go złapie ból bierze proszek ''solpadeine'' (w aptece bez recepty) ochydne w smaku ale pomaga uśmierzyć najgorszy ból. a potem przesypia ten ból:tak: Jak sie obudzi to jeszcze troszke go ćmi.. ale potem już jest ok. NAJLEPSZY NA MIGRENE SEN! Ale też nic nie gwarantuje bo migrena powraca predzej czy pozniej.
Życzę Ci jak najlepiej, 3maj się!:happy2:

Można go brac przy karmieniu.

Sen niestety nie whodzi w gre. Muszę się dzieciami zajmować
 
witajcie wszystkie:-D

nie ma za bardzo kiedy pisac niestety

dzis idziemy z Hania do laryngologa, odkad skonczyl jej sie katar, a to dawno dosyc bylo, ma non stop zatkany nos

oddycha przez buzie, w nocy pochrapuje, nie wiem o co chodzi


wczoraj bylismy na zakupach, troche luzu od dzieci, bo ciocia z nimi zostala:-p

takie to teraz mamy randki, samochodowo-sklepowe:-D

ditak wszystkiego naj dla twojego Andrzeja

spadam pracowac:-D
 
reklama
Dita, wszystkiego naj dla Andrzeja. :-)

Mi za to dziś demon zrezygnował z drzemki, na którą liczyłam w związku z pakowaniem. He. Wyczuł moment. Zaraz go zafaszeruję mlekiem i idę coś do jedzenia kupić, bo mi Darek wybył na rozprawę we Włocławku o 5 rano i jedzenia nie kupił... ;-)
Normalnie szaleniec ciągle włazi mi na tapczan. Poza tym nowa zabawa - wydłubywanie tynku z dziur, gdzie biegną rury CO. Masakra... :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry