reklama

mamusie grudniowe:)

witam

oj Dita ja ci nie pomoge bo zupelnie nie jestem w temacie mlodziezy szkolnej, zero

nie mam kiedy was czytac, jeszcze tez do konca sie nie przyzwyczailam do tego nowego bb

ja nie mialam rozka, Hanie zawijalismy w kocyk i wychodzil wlasnie rozek, nie bede kupowac bo kocykow mam chyba ze cztery to starczy, wszystko kwestia gustu;-)

anita a nie jest tak ze kobieta w ciazy moze tylko 8 godzin max pracowa? U mojego meza w pracy sa dwie dziewczyny w ciazy, a onitam maja czasami zmiany 12 godzinne i teraz one nie maja takich zmian bo podobno nie moga:confused:

jesli chodzi o wstawianie zdjec to ja zawsze wstawialam przez imageshack i caly czas wychodza mi ok
a jak zmienic tlo i inne zero pojecia, zero, wolalam tamto bb

pozdrawiam
 
reklama
Dita, spytaj Ali czym się interesuje? Teraz modny Kubica i Formuła jeden, może jakiś sportowy gadżet (np koszulka tematyczna czy coś)? A może coś komputerowego?

Zdjęcia ja wstawiam przez opcję "załącz" i mi też nie wychodziły miniaturki... Ale może coś "ulepszyli" na dniach ;)

Idę zaraz szukać tego nowego koloru.. :D
 
Kasia_z - chyba faktycznie koszulka to dobry pomysł.

Sugar - do kompa to on ma chyba wiecej gadżetów niż w sklepie komputerowym. Podejrzewam,że do roweru też... Jak ja nie lubię kupowania prezentów!!!:baffled:
Atol - tak, w prawie jest tak,ze kobieta w ciąży moze 4 godz przed kompem siedzieć, ale pracodawca musi zapewnic jej te dodatkowe 4 godz w innym miejscu. Mi pozostawałoby rozdawanie ulotek lub telemarketing (dzwonienie i namawianie). To ja już wolę kompa. Kolejny martwy głupi przepis.

Nadal walczę z myszą!!!!!:baffled::baffled::baffled:
 
Omija chamica pułapke szerokim łukiem. Dziś spróbuję zmienić przynętę - może na serek się złapie.
A sąsiadów praktycznie nie znam, bo mieszkam tu dopiero od pół roku... A ci, co ich znam, to chyba lepiej takowych nie znać...

Co za miejsce.. myszy, sąsiedzi z marginesu...
 
Dita, jak serek nie zadziała, to może coś słodkiego - rodzynek albo jakiegoś owoca? Gryzonie zwykle lubią takie ścierwełka. Pewnie paskudna mysza dorwała się do czegoś w kuchni i nażarła na tyle, że pułapka jej nie nęci...
 
reklama
Dita Kasia_z ma rację spróbuj diablice na słodkie złapać;-)
Sugar gdzie pocztówki???
Atol uważaj na Hanutka bo jakiś wirus wariuje:szok:. Liluś zakatarzony i zaczyna kaszleć, a wszystko było ok (ubieranie i wiaterek). Tak nagle go złapało. I na uszy też - najlepiej czapka z uszkami:tak:. Wszystko bez gorączki:confused:
Miłka jak tam Twoje zdrówko? Jak po wypadku dochodzisz do siebie? Bo tylko piszesz że z wagą stop;-).

Pozdrowionka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry