reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A na wyjście to chyba będzie ta dzidzia w śpiworku z wózka? To w środku już bez rożka chyba?

Właśnie wykryłam, z rzeczy które dostałam w spadku po koleżance, która dostała w spadku po kimś, że chyba nawet mam rożek :-) Bo mam taką kołderkę w dziwny sposób ozdobioną rzepami, to chyba będzie to... ale jak się pozawija to tak podejrzanie małe się robi (ta dzidzia to taka malutka będzie jak laleczka :confused:)
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi ;-) Zobaczymy w praktyce czy się przyda
 
Kasia - wszystko zależy od pogody, wózka (ja mam zamiar kupic taki bez śpiworka...). A rożek - przyda się, sama zobaczysz. I nie dziw się,ze to takie malutkie:). Odmierz sobie na linijce 53 cm... - tyle mnie więcej mają nasze dzidzie po urodzeniu od czubka głowy do nózek - zwykle podwiniętych pod samą dupcię:tak:- to kruszynki.

Aj, aż się wzruszyłam...
 
mi ciotunia - matka Polka ( 4 urodziła ) mówiła , że rożek na początek jak najbardziej wskazany - dzidzia jest unieruchomiona i jest jej ciaśniutko jak w brzuszku - nie jest wystraszona tą swobodą ruchu i otaczającą ją przestrzenią .
Rożek dostałam razem z pościelą , którą zakupiłam , ale czy bede go używała nie wiem - kocyk tez już mam - no bo jak to dzidzia bez kocyka :-p ;-) :-)
 
No pewnie ;-)

Choć moja mama mówi, że jak się ma ten magiczny śpiworek, to w środku się wkłada dziecko normalnie ubrane i starczy. Jeszcze zobaczę. Na szczęście mój brat był grudniowy, to moja mama ekspertka w ociepleniach :D A wtedy to były zimy... (jak w zeszłym roku, hehe)
Ciekawe jaka zima w tym roku, mój zwierzak strasznie się nafutrzył na zimę, to może być zimno :laugh2:
 
reklama
Pracujące Babeczki ! do Was mam pytanko :
jak to jest z tymi godzinami non stop spędzanymi przed kompem ? dziś w pracy do 18-tej będę siedziała - to całe 10 godzin :szok: często mi się tak zdarza :zawstydzona/y: czy to faktycznie może mieć szkodliwy wpływ na mojego syneczka ? :confused:
proszę o Wasze opinie bo znowu zaczynam schizować :rofl: :rolleyes: :rofl:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry