Ja mam po Ali rożek taki zwykły najzwyklejszy, bez żadnych usztywniaczy i byłam z niego bardzo zadowolona. Ma rzepy, które w przeciwieństwie do kocyka trzymają owiniętego dzidziusia i nie pozwalają się mu odkryć. Po rozłożeniu jest to świetna kołderka (np jak jedziemy w gości - na podróż rożek, u kogoś kołderka). Takie najzwyklejsze są taniutkie i naprawdę praktyczniejsze od kocyków. Ja polecam.
PS. Dziewczyny, bardzo proszę na priva przejdźcie, bo mi łezka ze złości sie kręci, że tak daleko od was mieszkam....