Kasu buziak;-)
Agutko początki były przetragiczne:-(. Zdrowie lipa, zimno w domu i jeszcze łosie... Ciężko było. Nie mogłam chodzić, myśleć, rzygałam jak kot, mdlałam codziennie, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo poprawia sie niemal o 100% moja relacja z teściową. Pomagała i ze szcześcia piała bardziej niz my
Teraz gdyby nie zgaga i niesamowite roztargnienie czasem rozdrażnienie nic mi specjalnie nie dolega. Jednak wylewy sie niestety pojawiają na całym juz ciele. Mam o siebie dbać i już. Przytyłam 3,5 kg póki co. Nie bój sie. Trzymam kciuki za właściwą decyzję;-):-)

Agutko początki były przetragiczne:-(. Zdrowie lipa, zimno w domu i jeszcze łosie... Ciężko było. Nie mogłam chodzić, myśleć, rzygałam jak kot, mdlałam codziennie, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo poprawia sie niemal o 100% moja relacja z teściową. Pomagała i ze szcześcia piała bardziej niz my

Teraz gdyby nie zgaga i niesamowite roztargnienie czasem rozdrażnienie nic mi specjalnie nie dolega. Jednak wylewy sie niestety pojawiają na całym juz ciele. Mam o siebie dbać i już. Przytyłam 3,5 kg póki co. Nie bój sie. Trzymam kciuki za właściwą decyzję;-):-)
już nie mogę się doczekać;-)

