reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Lucky oszczędzaj sie kobieto, wiem że łatwo powiedzieć. Ale fajnie ze z Rumii mam tam siostrzyczkę wiec moze kiedyś...:cool2:

Sa_raa u nas to samo ze żłobkiem, niby mam do niego 10 min ale na miejsce z 2 lata bym musiała czekać. Paranoja Hmmm daj zanć jak tam beta:-p

Kurde wiecej nie pamiętam, wiec reszte przepraszam jakby co:cool2:;-)
Buziam

A mydziś dzionek taki rodzinny wiec nawet czasu nie miałam aby do kompa usiąść. A teraz siedze na allegro i szukam tel jakiegoś, ale dlaczego tyle tego ku..stwa:wściekła/y::wściekła/y:;-)
 
Sugar, moi znajomi dają w Wawie do prywatnego żłobka, to jakas opcja. A tu mój brat od dziś zostawia dziecko, też w prywatnym żłobku.
Państwowe trochę czekania, ale też nie beznadziejnie, w Gdańsku moja koleżanka zapisała w kwietniu pod koniec, a od połowy września były już wolne miejsca. Okres wrzesień-listopad to dużo osób rezygnuje, bo dzieci non-stop chorują po przyjściu do żłobka, więc pojawia się problem zwolnień z pracy, w końcu dużo przechodzi na opiekunkę i zwalniają się miejsca.
Co do chorób, to czytałam, że po zwykłym katarze, po ustąpieniu objawów dziecko powinno być 4 dni w domu, po poważniejszym przeziębieniu (ból gardła, angina itp) po ustąpieniu objawów nawet do 14 dni w domu (zanim pójdzie do przedszkola, żłobka) - tylko wtedy nie będzie jak gąbka łapać nowych infekcji. Of kors są choroby (np. mononukleoza) gdzie odporność wraca nawet pół roku... :sorry2:
No ciekawe ile osób tyle dziecko w domu trzyma po chorobie, chyba nikt :-p
 
witam :)
tez myslalam o daniu malego do zlobka na pare godzin (3-4 h)
nawet dzisiaj mam wlasnie isc zapytac o miejsca
przerazaja mnie jednak najbardziej te choroby wszystkie :baffled:

u nas widac dwie gorne czworki!!!!!!!!!
bidulek jeszcze go te zeby meczyly w czasie choroby :szok:
 
witam z rana nocka u nas super
z małymi marudzeniami z rana ale do wytrzymania;-)


Kate z tym zatrudnieniem to nie tak różowo bo za cały etat jako małżonka musiałabym płaci ponad 800zł zusów itp a więc się nie opłaca:baffled:


KICIA biedny Plumek
 
reklama
Stukam kawusią.

U nas nocka cudowna, choc nad ranem mała była już u nas:-p

Ja też trzymam testy na pamiatkę i wszystko co możliwe (nawet gdzieś kikutek od pępka laury mam:tak:) A prowadzicie takie Albumy od urodzenia do X?(pisze X bo sa rózne) Normalnie fantastyczna sprawa. Dla NIki też miałam ale w czasie remontu (kiedyś, kiedyś) z innymi rzeczami wylądował w śmieciach- robota braciszka:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry