wy znowu pijecie
ja dzisiaj mam dzien wkur w i jakos najchetniej bym trzasnela drzwiami i poszla na wodke z jakims moim eks
z moja matka kosa juz duzo mniejsza ale generalnie to ona sie przymila ja mam olewke
moj pracoholiczny konkubent mial dzisiaj przyjechac, mielismy jeszcze pokupowac cos w sb pojsc na obiadek do babci polazic z psami i w nd rano pojechac do waw
ale kuzwa nie- bo on ma JEDNAK zdjecia ( patrz jakis frajer sciemnil i on wzial oczywiscie ) i najlepsze JUTRO tez ma zdjecia
wiec bedzie w nd rano i w nd wyjedziemy bo on w PONIEDZIALEK rano tez ma zdjecia
wiec generalnie musze sie stresowac i sama zawijac caly ten majdan i dwojke dzieci
ku rwaaaaaaaaaaaaaaa
powiedzialam mu ze jest niepowazny idiota i mam gdzies jego rozkazy i zyci na wariackich papierach- NIC nie mozna z nim zaplanowac
moj ojciec zjadl wszystkie bulki jakie kupilam na kolacje wiec nie mam co jesc
moja corka odstawia przy cycku jakies cholerne szopki, je a potem sie kreci i ryczy( wszystko leci jak nalezy) przy butli tak oczywiscie nie ma
choooj mnie strzeli jak tak dalej pojdzie




