reklama

mamusie grudniowe:)

Roni, tulę :tak:

Lucky - polecam na odparzenia steryd, schodzi w parę godzin, np Triderm jest ok dla maluchów. Albo sam steryd, Cutivate np. 1-2 razy posmarujesz i schodzi.

Pingwinek, biedulko, życzę szybkiego powrotu do zdrówka i gratuluję płaskiego brzucha :-)

A my dziś ok, w dzień maluch zaliczył spanko 6 godzin, więc mama się wyspała. Drugi w żłobku, potem super pogodny bo wybiegany. Także naprawdę fajnie i rodzinnie się zrobiło. Relaks. W weekend będzie pewnie ciężej bo oba w domu cały czas, ale myślę że damy radę. :happy2: Ja już całkiem ok, nic nie boli, siedzę normalnie, energii mam za dwóch. :happy2: Chyba że padam gdzie głowę przyłożę ;-)
 
reklama
ilona wlacz relaks, chyba malemu zle sie nie dzieje
i korzystaj!!! odpocznij, naladuj akumulatory, moze spedz troche czasu z chlopem
mala za duzo sie stresujesz!

sciskam

nona uszy do gory, bedzie dobrze
tule
 
No mojemu malzowi ( jak reszcie firmy) z niewiadomych powodow obcieli pensje. I nie powiem znacznie. Dla nas w chwili obecnej majatek. plakac sie chce. A najlepsze, ze on od poczatku jak tam pracuje nie mial podwyzki, zaje biscie, co? Super weekend sie zapowiada.

Roni mocno przytulam.

Kasia pozazdroscic takiego spiocha.

Nieistotna nou koments. :cool2:
 
Nona czemu nou koments? dlatego ze roznimy sie w pewnej kwestii? Rozumiem iż Ty bys sie cieszyla ze ktos ugosci Twoje dziecko dluzej nie bylo planowane ale ja sie nie ciesze, ktos robi cos wbrew mojej woli i boli mnie to
a czasem fajnie jest pogadac o czyms czym sie roznimy by sporzejc na to z innego punktu widzenia

Roni badz co badz trzymam kciuki z zdrowie Twojej mamy :)

Kasia milo sie czyta o Waszej rodzince, serio, cieszymy sie tu wszyscy ze wszystko dobrze sie uklada :)

Nona no wspolczuje strasznie tej obnizki pensji, a swoja droga to dziwne ze komus tak poprostu obcina sie kase, a pracowac ma tyle samo?
 
nonek - niech zacznie szukać innej pracy. Jeśli obcinają pensję, znaczy mają kłopoty. Znaczy prędzej czy później będzie po firmie.

nieistotna - Musisz tez przewartościować pewne rzeczy. Jeśli ktoś się z tobą umawia w kwestii np - zostania z Filipem o umówionej godzinie bo np ty masz wizytę gdzieśtam, a nie przychodzi,czy się spóźnia, jesli umawia się z tobą o karmienie Filipa - np nie chcesz aby dawano mu słodycze, a ten ktoś mu daje, albo nawet jeśli ty chcesz by Filip miał długie włosy, a np teściowa obcina go na krótko - wtedy moim zdaniem jest znaczące nie liczenie się z twoim zdaniem jako matki, wtedy jest nie szanowanie ciebie, wtedy można robić tzw ,,pompę".
Ale w tym przypadku moje zdanie jest jak u sugar - więcej luzu, korzystaj z wolności, miej na uwadze że Filip jest z kochającymi dziadkami, że jest pod świetną opieką, że możesz na teściów liczyć, bo teraz jeśli zrobisz im taką awanturę o spóźnienie np to potem w razie potrzeby po prostu możesz nie mieć komu Filipa zostawić....
I jeśli juz koniecznie chcesz go zabrać tak jak postanowiłaś - moim zdaniem nie powinnaś jechać z pompą, awanturą o niedotrzymanie słowa tylko z uśmiechem, wdzięcznością i słowami ,,bo strrrrasznie się stęskniłaś za synkiem i nie wytrzymasz już ani dnia dłużej" (oczywiście w myślach mówiąc sobie wszystko co chcesz;-)). Sztuka dyplomacji;-) Trzym się;-)

roni
- oplułam kawką monitor:-D:-D:-D
 
U nas nocka jakaś powoli się klaruje. Mały gnom spał 2x5 godzin z pobudką o 1 na jedzenie, kupe, jedzenie, rzyg, siku na wszystko, ale od 2 do 7 potem spal wiec luz.
chyba zaczal wciągać ilości jak Piotruś :cool2: Przez co długo śpi, co mnie niespecjalnie martwi ;-) Gorzej że przesikuje pampki i trzeba całego ciągle przebierać, a w pampkach jedynkach się na razie topi, więc na dwójki ciężko zmienić. Pewnie kwestia dni i podrośnie nam na tyle żeby już z sikami było ok. Heh.
Piotruś potwornie aktywny, skąd to dziecko bierze tyle siły. Ostatnio skomentowała go w żłobku jakaś dziewczynka, że Piotruś to się z dziećmi nie bawi tylko biega :-D

Nona, współczuję akcji z kasą, u was dom na głowie, dzieciaki, a ty nie pracująca, to wiem jak jest ciężko. Mam nadzieje że coś się wyklaruje, może jakaś fucha albo zmiana pracy. U nas D. wlasnie toczy rozmowy o pracę, ale na razie nie wiem czy się uda...

A ja powoli ogarniam chałupę, jakoś półroczne kurze wycieram :-D Najpiękniejsze jest to, że nie padam z zadyszką jak tylko tknę coś ręką. :happy2:

Unormowała się laktacja - 8 kg w dół po ciąży. Szczupłam i pięknam teraz ;-) Tylko jeszcze brzuch wystaje :-p:-)
 
reklama
No wlasnie dalam z grzecznosci Sugar, bo tak mi dokrecali srube ze juz stwierdzilam iz poprostu im dam, ustalilismy na spokojnie ze z racji iz to pierwszy raz Filipa nie ma to trwac dlugo, tylko 2 noce, jezeli po powrocie maly bedzie zachowywal sie ok, tzn nie mial faz tesknoty to nastepnym razem zostanie na dluzej
ciezko mi wytlumaczyc wam o co mi chodzi bo nie znacie naszych relacji, ona zrobila to celowo, pomyslala ze skoro juz u niej bedzie to uda sie jej go przetrzymac do poniedzialku bo nie bede miala co zrobic..
to jest moje dziecko i ja chce decydowac o tym ile jest na wyjezdzie, poza tym nie po to dwoje doroslych ludzi umawia sie na piatek by potem krecic i mowic o poniedzialku

Wiem Sugar ze tego nie rozumiesz bo u Ciebie jest inaczej, Twoj malutki czesto zostawal u babci
ja wiem ze krzywda mu sie nie dzieje, nie o to chodzi
to jest skomplikowane, tesciowa ma mozliwosc widzenia sie z filipem 3 razy w tygodniu a widzi go co 2m tylko dlatego ze nie chce sie jej przyjechac (jej slowa) i tylko dzwoni co jakis czas mowiec ,dajcie mi go bo go dawno nie widzialam, a on ja slabo zna, malo sie widuja i dlaego chcialam by zostajac u niej pierwszy raz byly to wlasnie 2 noce a nie 5

i mam serdecznie dosc tego ze nie liczy sie ona z moim zdaniem, manipuluje mna tekstami w smsach (bala sie zadzwonic wiec wysylala sms choc nigdy tego nie robi" ze dzis tj piatek go nie odwioza bo im sie nie chce i moze odwioza go jutro" jak sie nie chce odwozic dziecka to trzeba bylo go nie brac

przepraszam ze tak smęce ale mnie boli i chcialam o tym komus powiedziec, nawet gdy wszyscy mysla inaczej, musialam sie wygadac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry