reklama

mamusie grudniowe:)

Roniaczku, trzym się. Super że jedziesz, miejsce na pewno się znajdzie. Trzymam kciuki za mamę. :tak:

Jeszcze z newsów, dzwonili z AMG że Piotruś już nie ma zmian w ukł. moczowym, także cofnął mu się refluks i już zdrowy. Teraz tylko będzie miał kontrolne USG za pół roku. Uff. :-)
 
reklama
witam

ale tu ruch:szok:

roni trzymam kciuki, jestes dzielna:cool2:

nieistotna super, a jak Filip po wizycie, zadowolony?

kasia swietny towj Pepe, moja Helena ostatnio mowi hopsa dana i podkakuje albo liczy do 10, tez sie rozgadala ze hej

zagadka co to jest punia i gigona? pierwsze do spania, drugie do jedzenia podpowiem:-p
 
Roni21 - 3mam mocno kciukasy za miejsce dla Ciebie i za razem podziwiam nza odwagę.No i zyczę dużo zdrówka dla mamy.Pozdrawiam
Kasia _z - super że Piotruś jest już zdowy.Buziaki


A u nas nic nowego jest niedziela i odpoczywamy z sunkiem i mężem.Pogoda taka sobie więc w domku siedzimy i zajadamy sie Polskim serniczkiem:-)pozdrawiam wszystkich:-D
 
halooo???
no i wybyły grudniówki na weekend,hehe:-D

Oj, mnie tez nie było, wczoraj druga rata gości na Ali urodziny, a dziś odwiedizła mnie moja psiapsiółka z synkiem, pogadałyśmy troszkę, cholerka, żre się z małzem, głównie chodzi o to, że ona nie ma pracy. No nie ma, szuka od lat czterech dokładnie, na Lubelszczyźnie nie ma pracy dla mgr chemii bez przygotowania pedagogicznego:dry::dry::dry:

Szkoda mi jej, ale cóż moge jej doradzić, ja sama do tej pory nie znalazłam pracy bez znajomości....:-( Durne polskie lubelskie realia:-( Swoją droga ten jej małż to palntino, wiedziałam to od zawsze ale to szczegół....



Roni
- trzymam kciuki za mamę!. I za ciebie żebyś po dworcach spać nie musiała!
kasia - sikam normalnie jak czytam o pepe:-D:-D:-D
nieistotna - no i jak? ?????
 
he he dita monologi wyglasza:-p

jestem jestem

bylismy dzis caly dzien na zakupach, sami:cool2:

az nie wiedzialam gdzie najpierw pojsc, dzieci z ciocia zostaly, wrocilismy dopiero okolo 20 do domu, trole padly w aucie, nawet ich nie kapalismy tylko w pizamy i buch do lozka:cool2:

kupila sobie, buty, spodnie, dwie bluzki, z czego jedna musze oddac, bo troszku za mala

generalnie dzien udany, zaraz ide spac, jutro do roboty
 
wszystkie wybyły na wątek o spotkaniu, hehe:-D

no się witam niedzielnie

jak zwykle po grillu u Nonków, byliśmy w domu po 1 w nocy:-)
dobrze, że dzisiaj Paweł wstawał do dzieci
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry