reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A ja wlasnie dotarlam do kompa.
Manka nie chce zasnac, bawimy sie w kladzenie do kojca i wylazenie. Z tym, ze mloda tak wycfaniona, ze jak ja wkladam to ona rozklada na rece i nogi, chwyta sie brzegow i lipa, nie ma jak jej wlozyc.

Moje oko wyglada juz jak Roni po porodzie. A juz wydawalo sie ze jest lepiej.
 
ejo

jakos nie mam nastroju na pisanie

fatalny poniedzialek, juz w nocy sie zaczelo, Helena sie przesikala bo cos tam przykombinowala z pamkiem, ale taka zdolna ze zasikala wszystko

materac(podklad byl ale sie przesunal:dry:)
poduszke
koldre
siebie of kors

wiec o 3 rano zabawa:cool2:

potem jak wsadzalam Hanke do auta uderzylam sie w czolo drzwiami od samochodu, mam guza mega size FFFFF:-p

potem sie okazalo ze jest objazd wiec stalam w korkach i spoznilam sie 30min do przedszkola a co za tym idzie do pracy

potem dziewczyny nie chcialy spac w dzien

generalnie dobrze ze dzien sie juz ma ku koncowi bo masakrycznie mnie zmeczyl:dry::dry:

agutka ucaluj malutka w raczke, mam nadzieje ze nic tam sie nie stanie i sladu nie bedzie

moja Helena dzis zatemperowala sobie palec:nerd:, dziecko zbiera doswiadczenia:sorry2:

a ruch jak widze ogromny tu
 
u nas masakry ciag dalszy
mamy z Markiem mega gile i Jach tyz, Blanka sie drze od dwoch godzin
ciekawe kiedy padnie

Moj Jasiek dalej niewiele mowi po naszemu, bo po swojemu to nawala ze mu sie buzia nie zamyka, ale z sensem to nie laska
chyba ze dzis zamykal sie w kuchni a do mnie mowil "idz"

Ja sie staram juz nie klasc Jaska w dzien bo potem mi lazikuje do 23 albo lepiej

aaa widze ze stwierdzenie "oczy jak Roni po porodzie" stalo sie prawie przyslowiem ;-) hehe

Boziu ale Wam zazdraszczam Istebnej
normalnie chyba sie zjawie ;-)
 
nonek - kuruj sie kuruj z tym okiem... a jak tam martwiąca cię sprawa? Jeju, wyobrażam sobie Mańkę z tym kojcem - jak kot do wanny z wodą:-D:-D:-D:-D

atol - no to piffko, wyrko i lulu po takim dniu;-)

miłka
- a jak w ogóle w nowej pracy?

Moja dwa gluty już śpią, małsz wraca z jakichś wykładów (hehe, na stare lata został wykładowcą - uczy jakieś buraki teorii o wózkach widłowych:-D:-D) a ja jestem tak spłukana,że dzis nawet na piwo mi nie starczyło kasy:baffled: Oby do jutra - Matki Bożej Pieniężnej;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry