AgutkaP
Agnieszka - mama Alicji
nareszcie chwilka dla BB
u nas oparzenie wygląda okropnie tzn mega strup się robi , ale to chyba oznacza że sie zaczyna goić, więc ok , jeżeli w ogóle tak można powiedzieć
Pani Dr powiedziała że bardzo szybko zareagowałam i powinno się nie paskudzić tzn bez zastanowienia gdzie się poparzyła odrazu do wanny i zimny prysznic na całe ciałako, a była w piżamce więc musiało być jej zimno strasznie bo cała namoczona w zimym ubraniowym kompresie, potem siedziała w wanience z letnią wodą , potem okładałam zimnym jajkiem, kremem na poparzenia słoneczne, aż w końcu dotarł tatuś z pantenolem... ogólnie płakała tylko w tedy jak się na nią wylała ta herbatka, polewanie zimną wodą z entuzjazmem przyjęła ku mojemu zaskoczeniu.....potem zabawiałam bajkami, szybka wizyta u lekarza , potem mega kłótnia z teściową /sprawa na NS i tu proszę o ile jest to możliwe o dostęp na NS, bo na ogólnym nie da się pisać, w sumie na MG2 mam dostęp ale tam nikt nie zagląda , wiec " sobie a muzom "nie ma sensu się żalić/
i ogólnie zachowuje sie tak jak by nie była poparzona, chyba faktycznie jej nie boli i nie parzy, przeciw bólowych nie dawałam żadnych
, smaruję tylko jakimś Dermazinem czy cóś takiego, żeby infekcja się nie wdała........ech dziwnie się czuję ,że to moja wina, ale z drugiej strony............:-
zawstydzona/y:
Kasu konferencja nonono
, a gdzie D ma ten new tatoo i co to takiego
Nanya gradki fasolinki
Kate przecież to Ty jesteś psychologiem;-) rozgryź babsztyla, a nie przyszła bo się boi z Tobą rozmawiać...hehehe
Lucky i jak dzisiaj
Nonek a jak oko?, chyba coś nie doczytałam bo nie wiem od czego takie się zrobiło
, Manka The Best
Ale gadatliwe te Wasze dzieciaczki, super
, i jak śmiesznie im to wychodzi
....... może w Istebnej się moja nauczy od nich małego co nie co
u nas oparzenie wygląda okropnie tzn mega strup się robi , ale to chyba oznacza że sie zaczyna goić, więc ok , jeżeli w ogóle tak można powiedzieć

Pani Dr powiedziała że bardzo szybko zareagowałam i powinno się nie paskudzić tzn bez zastanowienia gdzie się poparzyła odrazu do wanny i zimny prysznic na całe ciałako, a była w piżamce więc musiało być jej zimno strasznie bo cała namoczona w zimym ubraniowym kompresie, potem siedziała w wanience z letnią wodą , potem okładałam zimnym jajkiem, kremem na poparzenia słoneczne, aż w końcu dotarł tatuś z pantenolem... ogólnie płakała tylko w tedy jak się na nią wylała ta herbatka, polewanie zimną wodą z entuzjazmem przyjęła ku mojemu zaskoczeniu.....potem zabawiałam bajkami, szybka wizyta u lekarza , potem mega kłótnia z teściową /sprawa na NS i tu proszę o ile jest to możliwe o dostęp na NS, bo na ogólnym nie da się pisać, w sumie na MG2 mam dostęp ale tam nikt nie zagląda , wiec " sobie a muzom "nie ma sensu się żalić/
i ogólnie zachowuje sie tak jak by nie była poparzona, chyba faktycznie jej nie boli i nie parzy, przeciw bólowych nie dawałam żadnych
, smaruję tylko jakimś Dermazinem czy cóś takiego, żeby infekcja się nie wdała........ech dziwnie się czuję ,że to moja wina, ale z drugiej strony............:-Kasu konferencja nonono
, a gdzie D ma ten new tatoo i co to takiego
Nanya gradki fasolinki

Kate przecież to Ty jesteś psychologiem;-) rozgryź babsztyla, a nie przyszła bo się boi z Tobą rozmawiać...hehehe

Lucky i jak dzisiaj
Nonek a jak oko?, chyba coś nie doczytałam bo nie wiem od czego takie się zrobiło
, Manka The Best
Ale gadatliwe te Wasze dzieciaczki, super
, i jak śmiesznie im to wychodzi
....... może w Istebnej się moja nauczy od nich małego co nie co