reklama

mamusie grudniowe:)

nareszcie chwilka dla BB
u nas oparzenie wygląda okropnie tzn mega strup się robi , ale to chyba oznacza że sie zaczyna goić, więc ok , jeżeli w ogóle tak można powiedzieć:confused:
Pani Dr powiedziała że bardzo szybko zareagowałam i powinno się nie paskudzić tzn bez zastanowienia gdzie się poparzyła odrazu do wanny i zimny prysznic na całe ciałako, a była w piżamce więc musiało być jej zimno strasznie bo cała namoczona w zimym ubraniowym kompresie, potem siedziała w wanience z letnią wodą , potem okładałam zimnym jajkiem, kremem na poparzenia słoneczne, aż w końcu dotarł tatuś z pantenolem... ogólnie płakała tylko w tedy jak się na nią wylała ta herbatka, polewanie zimną wodą z entuzjazmem przyjęła ku mojemu zaskoczeniu.....potem zabawiałam bajkami, szybka wizyta u lekarza , potem mega kłótnia z teściową /sprawa na NS i tu proszę o ile jest to możliwe o dostęp na NS, bo na ogólnym nie da się pisać, w sumie na MG2 mam dostęp ale tam nikt nie zagląda , wiec " sobie a muzom "nie ma sensu się żalić/
i ogólnie zachowuje sie tak jak by nie była poparzona, chyba faktycznie jej nie boli i nie parzy, przeciw bólowych nie dawałam żadnych:baffled:, smaruję tylko jakimś Dermazinem czy cóś takiego, żeby infekcja się nie wdała........ech dziwnie się czuję ,że to moja wina, ale z drugiej strony............:-(:zawstydzona/y:

Kasu konferencja nonono:tak:, a gdzie D ma ten new tatoo i co to takiego:sorry2:
Nanya gradki fasolinki:tak:
Kate przecież to Ty jesteś psychologiem;-) rozgryź babsztyla, a nie przyszła bo się boi z Tobą rozmawiać...hehehe:-D
Lucky i jak dzisiaj
Nonek a jak oko?, chyba coś nie doczytałam bo nie wiem od czego takie się zrobiło:confused:, Manka The Best:tak:
Ale gadatliwe te Wasze dzieciaczki, super:tak:, i jak śmiesznie im to wychodzi:-D....... może w Istebnej się moja nauczy od nich małego co nie co:cool2:
 
reklama
AgutkaP - a byłaś z małą u lekarza?może warto pojechać do szpitala aby obejrzał to ktoś bardziej profesjonalny......hmmm bo wiesz szkoda mi małej,niby jak robi się strup to podobno się goi ale nie wiem...zrobisz jak uważasz...bo skoro rana nie wygląda za ciekawie to ja bym pojechała dla bezpieczeństwa małej.Pozdrawiam i zdrówka życzę.
 
Tak jak pisałam byłam u lekarza w godzinę po oparzeniu....i powiedziała lekarka że źle nie wygląda, przepisała tą maść i dała skierowanie na chirurgię jak by się brzydka ta rana robiła, ale myślę że nie robi się gorzej, raczej określiła bym to na standardowe gojenie się zrobie fotkę to wam pokaże jak to wygląda:-(.... no i podobno nawet 3 miesiące trwa proces gojenia sie poparzenia:-(
a o tego lekarza była właśnie kłótnia z teściową...oooo dużo by pisać, w każym razie obrażona na całego, dzisiaj mamy rocznicę ślubu i nawet nie zadzwoniła i pewnie już nie zadzwoni, ale akurat to mi wisi, że tak powiem brzydko, nie mamy z nią dobrych kontaktów więc same rozumiecie:sorry2:
 
AgutkaP-to współczuję Ci oparzenia małej i stosunków z teściową.Moje stosunki z moją teściową na początku nie były sympatyczne,gdy dowiedziałą się że zostanie babcią to była wściekła poważnie a teraz to wnuka nikomuby nie oddała tak go kocha a i nie ukrywam że między nami też się poprawiło i teraz jest bardzo dobrze.Nawet przylatuje do nas za tydzień w odwiedziny hehe....a potem lecimy wszyscy do Polski.Ostatnio nawet powiedziała że nie może się doczekać naszego ślubu.....co za komplement.
 
kate - hehe, dobre z tą matematyczką:-D I weź tu ją rozgryź;-). Ostatnio wchowawczyni Ali mnie tez wkurzyła mocno - zadała dzieciom zrobienie oznaki ,,dyżurny" z papieru wg wzoru. Pomogłam Ali, zrobiłyśmy idealnie wg wzoru, jeszcze podkleiłyśmy tekturą żeby było trwalszze, a ta pipa wszstkim dzieciom które przyniosły tę odznake na drugi dzień postawiła czwóry bo ,,źle zrobione" (wszystkie dzieci tak właśnie miały i wszystkie dostały czwóry) a te które w ogóle nie zrobiły - kropki.
Kurde, przecież to świadczy wyłącznie o niej, bo po prostu źle wytłumaczyła, jak to ma yć w końcu zrobione. Ale nie, najlepiej postawić gorszy stopień i mieć wszystko w du pie. Nic to, nie ma sensu awanti robić o takie goowno, ale następnym razem chyba nie wytrzymam:baffled:

gratulacje dla zaciążonej mgr inż:-D:tak:

agutka jak strup się robi - tzn że się goi, wszystko w porządku. I ne martw się, u -małych dieci takie rany szybko sie goją, skóra ma zadziwiającą łatwość w odnawianiu się. Jak byłam w wieku naszych pociech, wsadziłam rączkę pod żelazko - tez miałam wielkiego strupa - nic, ale to nic nie widać:tak:

A w ogóle to mamy nowy monitor (nareszcie!!!!) - 19 '', panoramiczny, płaski i kupiony za moja wypłate ,hyhy:cool2::-D
 
Jestem z lotniska.
Mam megadola. Kuzwa co jest ...wszystko sie wali i to u wszystkich dookola.

Agutka Alenka bidulka mala ... mam nadzieje ze szybciutko sie raczka zagoi.

Kate pani rzeczywiscie dziwna.

Nanya gratulacje.

Kasu fajnie ze wyjazd sie udal.

Piwka bym sie napila ale nie mam. Ide poszukac...moze ojciec gdzies skitral.
 
reklama
już wstałam.....zaraz idę szykować sie do pracy....
ale na początek Dzień Dobry na ten pochmurny dzień... może się wypogodzi:sorry2:

Dita to teraz mamy takie same kolory na monitorach :-Dmmmyyyy za Twoją wypłatę:-), cieszę sie że jesteś zadowolona z tej pracy, tfu, tfu ,tfu i w niemalowane puk, puk,puk

Maja a co się wali, życie osobiste, czy z pracą tragicznie:confused:

no a my wchodzimy na 9 okrążenie naszego małżeństwa....o rany leci to życie jak szalone, był tort, szampan, i milusi wieczór:tak:........
a teściowa nie zadzwoniła........teściowa stara krowa.....smuto mi jednak troszkę nie ze względu na siebie , ale na S, chyba liczył mimo wszystko że zadzwonią......
do dziś pamiętam jak pewną naszą rozmowę zakończyła teściowa nie matka, synowa nie córka, no cóż tego się chyba trzyma:baffled::confused:

Aleńka narazie bez zmian...z małym wyjątkiem, ze wczoraj obtarła troszeczkę tą rączkę i z jednego miejsca poleciała troszeczkę krew
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry