agnieszka.kk
Styczniowa mama Alana :)
Witam wszystkie panie!!!
Dita - gratuluje nowego monitora,fajnie że jesteś zadowolona z pracy,bo chyba nie ma nic gorszego jak praca której się nie lubi i chodzi się do niej pod przymusem.
Maja - co się dzieje?nie wiem o co chodzi ale wiedz że będzie dobrze,nie warto naładowywać się niepozytywnymi emocjami.
AgutkaP -szkoda że Twoja teściowa nie zadzwoniła w tak ważnym dla was dniu o którym ona w sumie powinna pamiętać.I zgadzam się z Tobą że takie słowa mogą boleć a chodzi mi o "nie matka tylko teściowa" czy "nie córka tylko synowa"bo dziwnie to brzmi,ale wiesz z mojej opini i ztego co piszesz to wnioskuję że Twoja teściowa jest obrarzona na Ciebie za ten nieszczęsny incydent z Alą rozumiesz i dlatego się tak zachowuje.Daj jej trochę czasu niech ochłonie i emocje przejdą i powinno być ok :-)3maj się pozdrawiam
P.s.jak Ala i jej rączka?
A u nas na razie jest ok.Pogoda taka sobie ale najważniejsze że nie pada:-)za chwilkę mykam sprzątać cały domek bo za tydzień teściowa przyjeżdza także wiecie..hehehe żeby nie mówiła że brudno mamy heheh.....:-)A tak za potym to na 16 idziemy dziś z mężem do dentysty,bo zaczynamy chodzić prywatnie ząbki leczyć bo cos nam szwankują,także będzie borowanie i wiercenie....ufffff jak ja tego nie lubię ale trzeba iść niestety.
Pozdrawiam wszystkie mamy buziaki
Dita - gratuluje nowego monitora,fajnie że jesteś zadowolona z pracy,bo chyba nie ma nic gorszego jak praca której się nie lubi i chodzi się do niej pod przymusem.
Maja - co się dzieje?nie wiem o co chodzi ale wiedz że będzie dobrze,nie warto naładowywać się niepozytywnymi emocjami.
AgutkaP -szkoda że Twoja teściowa nie zadzwoniła w tak ważnym dla was dniu o którym ona w sumie powinna pamiętać.I zgadzam się z Tobą że takie słowa mogą boleć a chodzi mi o "nie matka tylko teściowa" czy "nie córka tylko synowa"bo dziwnie to brzmi,ale wiesz z mojej opini i ztego co piszesz to wnioskuję że Twoja teściowa jest obrarzona na Ciebie za ten nieszczęsny incydent z Alą rozumiesz i dlatego się tak zachowuje.Daj jej trochę czasu niech ochłonie i emocje przejdą i powinno być ok :-)3maj się pozdrawiam
P.s.jak Ala i jej rączka?
A u nas na razie jest ok.Pogoda taka sobie ale najważniejsze że nie pada:-)za chwilkę mykam sprzątać cały domek bo za tydzień teściowa przyjeżdza także wiecie..hehehe żeby nie mówiła że brudno mamy heheh.....:-)A tak za potym to na 16 idziemy dziś z mężem do dentysty,bo zaczynamy chodzić prywatnie ząbki leczyć bo cos nam szwankują,także będzie borowanie i wiercenie....ufffff jak ja tego nie lubię ale trzeba iść niestety.
Pozdrawiam wszystkie mamy buziaki
Oczywiście pomijając fakt, że strasznie bolą mnie piersi (nie mogę się dotknąć, nie mówiąc o spaniu na brzuchu :-() i niedługo nie zmieszczę się w żaden biustonosz. Mam też takie dziwne (nieprzyjemne, ale nie bolesne) uczucie "ciągnięcia" w podbrzuszu. To dopiero sam początek, u gina jeszcze nawet nie byłam. Poczekam, aż będzie tak 7-8 tydzień, żeby było już wszystko widać na USG.






Dobrze, że maleńka nie cierpi, a zagoić się zagoi już niedługo
bo po jednym dniu smarowania zar na tyłku wczesniej robilam bepantenem jestem teraz na etapie maki ziemniaczanej zobaczymy co wyjdzie ktos cos innego poleca?