nonek
Grudniowe mamy'06 przywodca babinca w domu!
Ja sie na temat kredytow nie wypowiadam, bo byscie z krzesel spadly. Ale my znow z mezem myslimy, ze do odwaznych swiat nalezy. I kto nie ryzykuje ten nie ma. Racjonalnie oczywiscie.
Manka dzis znow miala wypadek. Spadla z pierwszego stopnia drabinki (wejscie na slizgawke), tak nieszczesliwie upadla, ze sobie porysowala caly policzek. Nawet na poczatku nie wygladalo to zle, teraz dopiero wylazly wszestkie zaczerwienienia. Wyglada jak maly recydywista. Normalnie wyrodna matka jestem. Akurat podchodzilam Julce pomoc na hustawce a tu bec. Na szczescie nie bylo duzo placzu.
I na dodatek mam mega lenia-spiaczke. Nie wiem co sie dzieje, ale zasypiam na stojaco.
Manka dzis znow miala wypadek. Spadla z pierwszego stopnia drabinki (wejscie na slizgawke), tak nieszczesliwie upadla, ze sobie porysowala caly policzek. Nawet na poczatku nie wygladalo to zle, teraz dopiero wylazly wszestkie zaczerwienienia. Wyglada jak maly recydywista. Normalnie wyrodna matka jestem. Akurat podchodzilam Julce pomoc na hustawce a tu bec. Na szczescie nie bylo duzo placzu.
I na dodatek mam mega lenia-spiaczke. Nie wiem co sie dzieje, ale zasypiam na stojaco.


bo wszystko dobrze sie toczy w tym kierunku. A mieszkanko mamy własne i jestesmy zadowoleni. Chociaz juz myslimy o zmianie na wieksze...