Lucky - a może dawaj Domisiowi bakterie mlekowe? (Trilac itp) Może pomoże na kupy? Ew. Enterol (to grzybki - też flora jelitowa). A pije soki? Mój od soków ma taką rzadką kupę brzydką... A i nie wykluczone, że Lucky przytargał jakiegoś robala z przedszkola, chociaż teraz to już rzadziej się zdarza niż kiedyś. U mnie też z nosa ciągle katar leci - to chyba nieuniknione. Kataru takiego przezroczystego to nawet niczym nie leczę, mój sam smarka, a w nocy mu nie przeszkadza.
Anita - wypadek? Biedulko, a ty jak po wypadku? Cała, zdrowa?
Co do pampków to u nas też się słabo zanosi. Może w żłobku to szybciej zakuma, na razie tylko woła jak jest kupa a i to nie zawsze... Nocnik ostatnio lubi sobie usiąść, ale nic nie robi, siedzi 2 sekundy i ucieka biegać
Przeprowadziliśmy małego do pokoju Piotrusia, nastawiamy się na noc armageddonową. Bo motyw żeby spał z nami się nie sprawdził, on wcale nie chce z nami spać, tylko targa nas do swojego wyrka. No a tam się średnio mieścimy w dwie osoby z Pepe.

No ciekawe jak zniesie nocne wycia Maciusia. I czy nie wlezie do niego do łóżeczka.
Dita, zmywarka super rzecz :-) Miłego wieczoru!